Zwrot w sprawie Iwony Wieczorek. Zagadkę rozwiąże Archiwum X z Krakowa?

Czy po niemal 9 latach jest jeszcze szansa na rozwiązanie zagadki najsłynniejszego zaginięcia w Polsce? Teraz za wyjaśnianie sprawy zniknięcia Iwony Wieczorek z Gdańska ma się zabrać ekipa, która na koncie ma już wiele sukcesów, to Archiwum X z Krakowa. Taka jest decyzja Prokuratury Krajowej, której śledczy przez wiele tygodni zapoznawali się z aktami sprawy.

Akta sprawy trafiły właśnie do Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Krakowie.

– Chciałabym, żeby sprawa zaginięcia mojej córki została wyjaśniona, może uda się to Archiwum X z Krakowa. Nie wiem, czy jest to możliwe, ale bardzo bym chciała. Wiem, że wyjaśnili już wiele zagadek – z nadzieją w głosie mówiła Faktowi już w 2015 roku Iwona Kinda, mama zaginionej Iwony Wieczorek.

Dlaczego wtedy śledczy nie posłuchali tego apelu? Tłumaczyli, że robią wszystko, co należy, by wyjaśnić tę sprawę. Sęk w tym, że przez niemal 9 lat nie udało się wpaść na żaden poważny trop.

– Lepiej późno niż wcale, trudno mówić w takiej sytuacji, że się cieszę, ale cały czas wierzę, że tę sprawę uda się rozwikłać i dowiem się, co się stało z moją córką, żeby tylko nie okazało się, że teraz ci śledczy stwierdzą, że trzeba by sprawdzić coś, czego po takim czasie już nie da się sprawdzić. Mam żal do pierwszych dni prowadzenia tej sprawy przez policjantów. Nie zrobiono wtedy wszystkiego, co trzeba było zrobić i teraz są tego konsekwencje – mówi nam teraz mama zaginionej.

We wrześniu ubiegłego roku o akta sprawy Komendę Wojewódzką Policji w Gdańsku poprosili śledczy z Prokuratury Krajowej w Warszawie. Długo analizowali dokumenty i właśnie podjęli decyzję. Jaką?

– Sprawa trafi do tak zwanego Archiwum X – mówi Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej. – W sprawach kierowanych do Archiwum X wykorzystywane są nowe technologie oraz wiedza najbardziej doświadczonych polskich i zagranicznych biegłych oraz różnych instytucji badawczych, niestandardowy sposób badania dowodów i nieszablonowy sposób podejścia do ich oceny. Przykładem takich działań jest sprawa zabójstwa studentki religioznawstwa z Krakowa. Prokuratura w tej sprawie zleciała biegłym specjalistom odtworzenie w technice 3D przebiegu zdarzeń. Ta nowoczesna metoda okazała się skuteczna. Podejrzany o ten okrutny mord mężczyzna został zatrzymany po 20 latach – dodaje Ewa Bialik.

O zagadkowym zaginięciu Iwony Wieczorek słyszała cała Polska. W nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. gdańszczanka po kłótni ze znajomymi wyszła z klubu w Sopocie i na piechotę wracała do domu w Gdańsku Jelitkowie. Miała wtedy 19 lat. Do przebycia miała kilkanaście kilometrów. Ostatni raz kamery monitoringu zarejestrowały ją tuż po godzinie 4 nad ranem. Szedł wtedy za nią podejrzany mężczyzna z ręcznikiem. Tutaj ślad po 19-latce się urwał. Iwona nie wróciła do domu. Od ponad 9 lat nie dała żadnego znaku życia. Nie udało się też dotrzeć do mężczyzny z ręcznikiem.

Iwona Wieczorek z Gdańska zaginęła 17 lipca 2010 roku. Miała wtedy 19 lat

 

Mama Iwony, Iwona Kinda, wierzy, że dowie się co się stało z jej córką

źródło: fakt.pl