Żona Adamowicza wejdzie do polityki? Znamy jej odpowiedź

Żona Adamowicza nigdy wcześniej nie angażowała się w sprawy, którymi zajmował się jej zmarły mąż. Wielu jednak teraz oczekuje, że wystartuje w wyborach. Czy Magdalena Adamowicz wejdzie do polityki? Poznaliśmy jej jednoznaczną odpowiedź na to pytanie.

Żona Adamowicza przechodzi teraz naprawdę ciężkie chwile. Straciła ukochanego męża, z którym od wielu lat była związana. Razem mają wspaniałe dzieci, które nie mają już ojca. To ogromny ból, nikt im tego nie zrekompensuje. Pojawia się wiele pytań, co teraz z nimi będzie i czym zajmie się Magdalena Adamowicz.

Żona Adamowicza jako świetny przykład dla innych

Niektórzy sugerują, że powinna zająć się polityką. Byłaby jedną z tych kobiet, która mogłaby coś zmienić, nie tylko w Polsce, ale i całej Europie. Jest idealnym przykładem do pokazywania światu, co stało się przez hejt i mowę nienawiści. Sama jednak ma do tego sceptyczne podejście.

Media, w tym Pikio.pl, poznały jej odpowiedź na pytanie, czy wejdzie do polityki. Niektórzy widzieliby ją, jak stratuje w najbliższych wyborach do europarlamentu. Sama zainteresowana odpowiedziała:

– Wielu mnie namawia, żebym kontynuowała jego dzieło (męża – red.) i zaangażowała się w politykę, żebym kandydowała do Parlamentu Europejskiego, ale dziś nie czuję takiej siły – dowiedział się portal Onet.pl.

Ta decyzja nie jest wcale taka zaskakująca. Dopiero co straciła męża i to w naprawdę tragicznych okolicznościach. Na pewno woli zająć się teraz dziećmi i poukładać sobie jakoś życie. Eksperci i politycy zwracają również uwagę na to, że przez ostatnie miesiące Paweł Adamowicz był cały czas pod okiem prokuratury przez swoją politykę i to na pewno nie było dla niej miłe doświadczenie.

Eksperci mówią, że nikogo ta decyzja nie zaskoczyła

Rafał Trzaskowski skomentował wywiad z wdową. Powiedział, że nie dziwi jej się, iż nie chce na razie się angażować w politykę przez to, co się działo w ostatnim czasie:

– Była prowadzona przeciwko niemu (Pawłowi Adamowiczowi – red.) taka kampania zastraszania i my to widzieliśmy. Natomiast, jeżeli żona to stwierdza i dokładnie opowiada, jak oni się czuli, że czuli się zaszczuci, próbowali chronić swoją córkę przed tym wszystkim, to samo to chyba wystawia najbardziej wiarygodne świadectwo temu, co się działo – mówi Rafał Trzaskowski.

Deklaracja jest jasna, jednakże do czasu wyborów wszystko może się zmienić i być może Magdalena Adamowicz skusi się na namowy innych. Wtedy możemy się spodziewać naprawdę silnej kandydatury w wyborach. Pozostaje również kwestia tego, z ramienia jakiej partii będzie rozważała swój ewentualny start w wyborach. Czas pokaże, czy ujrzymy ją w polityce.

źródło: pikio.pl

Share