Jedna z zagranicznych gazet donosi, że księżna Meghan (37 l.) jest w nie najlepszej kondycji. Co się dzieje?

6 lipca odbył się chrzest małego Archiego. Na zdjęciu z uroczystości Meghan wydaje się szczęśliwa.

Ponoć to tylko na potrzeby zdjęcia, gdyż prywatnie w jej życiu nie dzieje się najlepiej.

Jak donosi „Globe”, Markle rzekomo nie radzi sobie w roli matki. Ciągle się zadręcza i obwinia o wszystko. To ponoć pierwsze objawy depresji!

W tekście czytamy, że Harry wysłał żonę na terapię, by ta uporała się z problemami.

Ponoć smutki księżna zajada słodkościami, co odbija się na jej sylwetce. To też negatywnie wpływa na jej samopoczucie.

Oczywiście mogą to być plotki wyssane z palca. Oby tak właśnie było!

źródło: pomponik.pl