Załamany mężczyzna przygarnął do domu bezdomną kotkę. Następnego ranka przeżył wstrząs swojego życia

Connor Manning własnie zmagał się z masą problemów, zerwał ze swoją dziewczyną i sprawy w jego życiu nie układały się dobrze.

Mężczyzna wracał do domu tej nocy, czując się przygnębiony i niekochany. Nagle z ciemności wyłoniła się kotka, która wyraźnie potrzebowała pomocy. Była strasznie chuda oraz pokryta pchłami i brudem.

Connor tak naprawdę nigdy nie myślał o adopcji bezpańskich zwierząt, ale ta kotka wyjątkowo chwyciła go za serce.

„Wyglądała na bardzo przestraszaną. Miałem wrażenie, że pragnęła jedynie, abym wziął ją ze sobą. Wiedziałem, że nie mogę jej tak po prostu zostawić.” – przyznał Connor.

Connor tak naprawdę nigdy nie myślał o adopcji bezpańskich zwierząt, ale ta kotka wyjątkowo chwyciła go za serce.

„Wyglądała na bardzo przestraszaną. Miałem wrażenie, że pragnęła jedynie, abym wziął ją ze sobą. Wiedziałem, że nie mogę jej tak po prostu zostawić.” – przyznał Connor.

Mimo, że zabrał kota do domu, nie planował zostać z nim na dłużej, a jedynie pomóc zwierzęciu dojść do siebie.

Jednak gdy zobaczył ją rano w swoim domu, zrozumiał, że potrzebuje ona jego opieki!

Kiedy musiał wyjść z domu przygotował jej posłanie na ganku i miskę z jedzeniem

Kiedy wrócił niestety kotki nie było

Jednak godzinę później…

Connor zdecydował, że musi zająć się futrzakiem, więc zabrał ją do weterynarza na badania. Mężczyzna był w pełni gotowy na zostanie właścicielem zwierzęcia.

Był tylko jeden problem – Connor miał uczulenie na kocią sierść.

Po zrobieniu kilku badań, znalazł sobie odpowiednie leki, dzięki którym mógł zostać z kotką na zawsze. Wszystko wspaniale się ułożyło.

„Cieszę się, że mogłem jej pomóc. Obserwowanie, jak zmienia się z bezdomnego, chorego kota w pięknego futrzaka, było bardzo satysfakcjonujące.”

źródło: wiemy.to