Z ostatniej chwili: Najgorsze z możliwych wiadomości z Nanga Parbat

Tomasz Mackiewicz, który zginął na Nanga Parbat w styczniu 2018 roku, był dla wielu Polaków symbolem całkowitego oddania dla ukochanej pasji. Niestety, na zboczu ośmiotysięcznika zmarło najpewniej kolejnych dwóch wspinaczy. Ich poszukiwania oficjalnie się zakończyły.

Tomasz Mackiewicz był poszukiwany przez grupę doskonałych, doświadczonych wspinaczy, w których swe nadzieje pokładały tysiące osób. Ostatecznie udało im się jednak uratować jedynie towarzyszkę wyprawy Polaka, Elisabeth Revol. Śmierć sportowca była dla opinii publicznej ogromnym wstrząsem i niewypowiedzianą tragedią.

Najpierw Tomasz Mackiewicz, a teraz dwóch wspinaczy zginęli na Nanga Parbat

Niestety, media donoszą o kolejnych ofiarach ryzykownej wspinaczki na ośmiotysięcznik. Daniele Nardi i Tom Ballard także próbowali zimą zdobyć szczyt Nanga Parbat. Chociaż byli dobrze przygotowani oraz przeszkoleni, kontakt z nimi urwał się niespodziewanie 10 lat temu.

Na pomoc himalaistom wyruszyli szybko inni wspinacze. Dla środowiska himalaistów rozpoczęła się więc walką z nieubłaganie płynącym czasem. Chociaż dysponowali dużym doświadczeniem oraz specjalistycznym sprzętem, nie udało im się odnaleźć Włocha oraz Brytyjczyka. Przy akcji ratunkowej użyto nawet między innymi drona, który także nie pomógł w ustaleniu miejsca przebywania sportowców.

Akcja ratunkowa na Nanga Parbat zakończyła się niepowodzeniem

Ostatecznie podjęto więc oficjalną decyzję o zakończeniu poszukiwań. Biorącym udział w akcji alpinistom przeszkodziły bardzo nieprzychylne warunki meteorologiczne. Walczyli bowiem z silnym wiatrem, a także bardzo niskimi temperaturami. Poza tym istniało wysokie zagrożenia zejścia lawiny. Zaangażowani w ratowanie kolegów wspinacze przegrali niestety walkę z czasem. Ogłoszono więc, że poszukiwania nie będą już dłużej kontynuowane mimo szczerych chęci oraz ogromnego żalu.

Daniele Nardi oraz Tom Ballard są obecnie żegnani przez całe środowisko himalaistów. Do ich rodzin spływają słowa pocieszenia i wsparcia z całego świata. Wśród osób pogrążonych w żałobie są oczywiście także Polacy, którzy rok temu intensywnie przeżyli tragiczną śmierć Tomasza Mackiewicza na zboczu tej samej góry. Nardiego i Ballarda, podobnie jak Polaka, nie udało się bowiem uratować pomimo intensywnych starań.

źródło: pikio.pl