1 lipca 2019 rozporządzeniem Ministra Środowiska zmieniły się regulacje dotyczące segregacji śmieci. Do pojemników na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło oraz odpady mieszane dołącza kolejny: na odpadki bio. Jest on już znany mieszkańcom domów jednorodzinnych, którzy wcześniej mogli składować w nim opady zielone – trawę, liście i inne odpadki z ogrodu. Nie był to kubeł obowiązkowy — gminy zapewniały bezpłatny odbiór takich odpadów, tym, którzy zgłosili taką potrzebę.

Nowa frakcja odpadów – BIO
Od teraz do brązowego kubła, poza odpadami zielonymi, trafiać mają również śmieci organiczne – odpadki warzywne i owocowe, skorupki jaj, fusy, rośliny doniczkowe oraz resztki jedzenia z wyjątkiem mięsa, kości oraz tłuszczów zwierzęcych. Te ostatnie, jak dotychczas, trafiać powinny do pojemników na odpady zmieszane.

Czy trzeba segregować odpady?
Deklarując selektywną zbiórkę odpadów, mieszkańcy domów w zabudowie jednorodzinnej zobowiązują się do zakupu pojemnika o odpowiednim kolorze i składowania w nim bioodpadów. Wyjątkiem od tej zasady jest utrzymywanie na posesji własnego kompostownika, co trzeba jednak zgłosić do jednostki odpowiadającej za odbiór i gospodarowanie odpadami. Zobacz, jak założyć kompostownik » Obowiązek dostarczenia brązowych pojemników dla mieszkańców w zabudowie wielorodzinnej spoczywa na jej zarządcach.

Zmiany w przepisach o selektywnej zbiórce odpadów to efekt prac resortu środowiska, który dąży do podporządkowania się regulacjom Unii Europejskiej. Wskazują one, że do 2020 roku Polska powinna osiągnąć 50-procentowy poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia papieru, metali, tworzyw sztucznych oraz szkła.

Nowe opłaty za wywóz śmieci — nowelizacja „ustawy śmieciowej”
Co do zasady śmieci segregować nie musimy – trzeba się jednak wówczas liczyć z sowitymi opłatami za ich wywóz. Wkrótce koszty te mają wzrosnąć jeszcze bardziej. 04.07.2019 Sejm przyjął nowelizację do tzw. ustawy śmieciowej (ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Nowe przepisy wprowadzają „widełki” opłat dla osób niesegregujących odpadów: nie mniej niż dwukrotność, ale nie więcej niż czterokrotność opłaty za wywóz śmieci.

Segregacja odpadów i kontrowersje
Wejście w życie nowych przepisów nie poszło gładko. Kiedy udało się uporać z dostawami brakujących w niektórych gminach kubłów na bioodpady, pojawił się kolejny problem – częstotliwość odbioru odpadów, szczególnie nowej, biodegradowalnej frakcji.
Mieszkańcy części miast i gmin — szczególnie ci z domów jednorodzinnych — alarmują, że są one odbierane zbyt rzadko, gdzieniegdzie tylko raz w miesiącu. Niemieszczące się w pojemnikach śmieci zalegają na ich posesjach i psują się, gniją, pleśnieją. Jest to uciążliwe szczególnie teraz, latem, kiedy temperatury w ciągu dnia są bardzo wysokie. Resztki pożywienia przyciągają owady i szczury, co niepokoi okoliczną ludność. Istnieją przesłanki wskazujące, że nieterminowe i nieczęste odbieranie śmieci jest czynnikiem zniechęcającym do segregowania odpadów.

Smród nierzadko powodowany jest przez nieprawidłowe selekcjonowanie i składowanie śmieci – do bioodpadów często trafia, choć nie powinno, mięso i inne spożywcze produkty pochodzenia zwierzęcego.

Skąd biorą się opóźnienia? Część ośrodków tłumaczy się współpracą z prywatnymi firmami, odpowiadającymi za wywóz śmieci. Gdzieniegdzie opóźnienia są spowodowane zaskakująco dużą ilością odpadków, na których odbiór nie wszyscy podwykonawcy byli przygotowani. O częstotliwości odbioru odpadów uchwałą decyduje rada gminy.

Jak poprawnie segregować odpady?
Do pojemnika z napisem „Papier” wrzucamy: papier, tekturę, karton, czyste opakowania z tych materiałów, zeszyty, czasopisma, ulotki.

Nie mogą trafiać tam zabrudzone, zatłuszczone papiery (ręczniki papierowe, chusteczki), papiery foliowane i woskowane (np. karton po mleku), paragony, okładki książek.

„Metale i tworzywa sztuczne”

Wrzucamy: zgniecione butelki, nakrętki od słoików i butelek, plastikowe opakowania i woreczki, puszki, foliowany i woskowany papier, folię aluminiową, folię spożywczą, koperty z folią bąbelkową, produkty z gumy, „biodegradowalny” plastik, garnki itp.

Czy odpady plastikowe trzeba myć? Pojemników z plastiku co do zasady nie trzeba myć, chyba że gmina zaleca inaczej.

Nie wrzucamy: elektrośmieci, płyt CD.

„Szkło”

Wrzucamy: słoiki, butelki, szklane opakowania po kosmetykach.

Nie wyrzucamy: ceramiki, luster i naczyń żaroodpornych, które trafiać powinny od odpadów zmieszanych.

„Bio”

Wrzucamy: odpadki roślinne, obierki i resztki po warzywach i owocach, odpady zielone, rośliny, fusy, zepsute przetwory warzywno-owocowe, siano, trociny.

Czy odpady bio można wyrzucać w workach? Odpady tego typu można wyrzucać do brązowego pojemnika TYLKO w opakowaniach biodegradowalnych (np. z niezadrukowanego papieru). Jeśli zbieramy śmieci do foliówek – należy je opróżnić.

Nie wrzucamy: mięsa (w tym również ryb) i jego resztek, popiołu, oleju jadalnego, kurzu z odkurzacza, płyt wiórowych i pilśniowych.

„Zmieszane”

Wyrzucamy: resztki mięsa, zużyte produkty higieniczne, zabrudzony papier, potłuczone lustra, wyroby z porcelany i podobne, tekstylia.

Elektrośmieci – baterie, żarówki itp. – odbierane są w specjalnych punktach i niektóryc sklepach. Informacje o punktach na terenie danej gminy można znaleźć w internecie.

Pod żadnym pozorem nie wyrzucajmy do przydomowych koszów leków. Należy je oddać: przyjmują je apteki oraz Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Podobnie postępujemy z chemią domową – granulkami do udrożniania rur itp.

Sprzęty AGD i wielkogabarytowe, a także pozostałości po remoncie i budowie oddać można do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Co więcej, gminy zobligowane są do okresowego zapewniania możliwości pozbycia się tego typu odpadów.

źródło: deccoria.pl