Naukowcy zaprezentowali koncepcję pierwszego na świecie zrównoważonego pływającego miasta dla 10 000 osób.

Projekt został przedstawiony podczas specjalnego spotkania UN-Habitat, komórki ONZ zajmującej się kwestiami urbanizacji i osiedli ludzkich. Na szkicach prezentuje się on spektakularnie.

Podczas UN-Habitat naukowcy debatowali o rozwiązaniach, z jakimi borykają się społeczności przybrzeżne w związku ze wzrostem poziomu mórz i oceanów wywołanych zmianami klimatycznymi. Z tym problemem mogłyby poradzić sobie samowystarczalne, pływające miasta zdolne do produkcji własnej żywności, energii i świeżej wody.

– Jesteśmy komórką ONZ upoważnioną do pracy z miastami, czy to na lądzie, czy na wodzie. Jesteśmy gotowi zaangażować się do dialogu na temat zrównoważonych pływających miast, aby zapewnić mobilizację tego sektora dla wszystkich ludzi – powiedział Maimunah Mohd Sharif, dyrektor wykonawczy UN-Habitat i podsekretarz generalny ONZ.

Projekt zaprezentowany przez firmę architektoniczną BIG, OCEANIX i MIT zakłada stworzenie koncepcyjnego miasta składającego się z szeregu zacumowanych do dna morskiego platform. Wszystkie byłyby połączone ze sobą, zapewniając mieszkańcom swobodę poruszania się. Transport między platformami odbywałby się za pomocą futurystycznych pojazdów elektrycznych.

OCEANIX City /materiały prasowe

Twórcy pływającego miasta twierdzą, że organicznie się ono rozbuduje – z początkowo 300 mieszkańców do aż 10 000. Trzy tuziny 2-hektarowych pływających platform mogą się kurczyć i rozszerzać, żyjąc tym samym w harmonii z ekosystemem morskim. Pływające rafy pomieszczą wodorosty, ostrygi i małże, które oczyszczą wodę i przyspieszą regenerację środowiska.

– Obecne technologie umożliwiają nam życie w wodzie, bez zabijania morskich ekosystemów. Naszym celem jest zapewnienie, aby zrównoważone pływające miasta były przystępne i dostępne dla wszystkich. Nie powinny być przywilejem bogatych – powiedział Mark Collins Chen, współzałożyciel i dyrektor generalny OCEANIX.

Pływające miasto będzie odporne na zalanie i megaburze. Cały kompleks może zostać odholowany do bezpieczniejszego miejsca w przypadku radykalnej zmiany pogody. Nie wiadomo jednak kiedy rozpocznie się budowa pływającego miasta.

źródło:interia.pl