Już niedługo „Taniec z gwiazdami” zaliczy swój wielki powrót. Chociaż trwają dopiero przygotowania do wiosennych odcinków, to wewnątrz produkcji nie obyło się bez poważnych spięć. Bohaterką jednego z nich była dobrze znana polskim internautom Justyna Żyła.

„Taniec z gwiazdami” jest jednym z najbardziej lubianych show w naszym kraju, także nic dziwnego, że zdecydowano się na jego kolejną odsłonę. Najwięksi fani już zacierają ręce na samą myśl o oglądaniu tanecznych popisów swoich idoli na parkiecie.

Chociaż wszystko na dobre wystartuje w marcu, to już teraz wiadomo, że nie będzie łatwo. Media donoszą o pierwszym konflikcie, który miał rozgorzeć między wielkimi nazwiskami biorącymi udział w nadchodzącej edycji.

„Taniec z gwiazdami”: skandal wisi w powietrzu? Justyna Żyła jak zawsze w formie

„Taniec z gwiazdami” po raz kolejny przyciągnie przed telewizory milionową widownię. W tej edycji mają o to zadbać m.in. Dorota Naruszkiewicz (niegdysiejsza Beata z „Klanu”), Macademian Girl, czy wcześniej wspomniana Justyna Żyła. Jednak z całego grona znanych osobistości na pierwszy plan wydaje się wychodzić Agnieszka Radwańska, która dopiero potwierdziła swój udział.

– Potrzebowałam kilku tygodni, aby podjąć tę decyzję. Wahałam się, ale pomyślałam sobie, kiedy jak nie teraz? Kocham tańczyć, zawsze to była dla mnie przyjemność, a okazji do tańca było bardzo mało. Przez 25 lat tenis zawsze był na pierwszym miejscu. Teraz po skończeniu kariery będzie to świetny trening, dojdzie trochę „adrenalinki”, więc czemu nie? – powiedziała w rozmowie z Dorotą Gawryluk w programie „Wydarzenia i Opinie”.

Była gwiazda światowego tenisa łączona jest z występami u boku Stefano Terrazino. Okazuje się, że zakusy na pląsanie z Włochem ma również Justyna Żyła, która będzie mocno zabiegać o jego względy.

– Jeszcze nie wiem, z kim zatańczę, ale duże wrażenie zawsze robił na mnie Stefano Terrazino. Na pewno obiecuję powściągnąć mój góralski temperament i słuchać nauczyciela – wyznała Justyna Żyła na łamach gazety „Flesz”.

Wielu obserwatorów już zwietrzyło konflikt między obydwiema znanymi paniami, zwłaszcza po tym, jak Agnieszka Radwańska wypowiedziała się o potencjalnym trenerze.

– Zawsze była jedna osoba, z którą chciałam tańczyć. Mam nadzieję, że będę miała tego partnera, którego chciałam od początku… – dodała na antenie Polsat News.

Producenci nie zdecydowali jeszcze, której z nich zostanie przydzielony Stefano Terrazino, ale już teraz wiadomo, że w tym przypadku nie będzie „dobrej” decyzji. Szczególnie biorąc pod uwagę temperament i zadziorne charaktery Justyny Żyły i Agnieszki Radwańskiej, które nieraz dawały o sobie znać.

źródło: pikio.pl