Wojciech Mecwaldowski jest jednym z najbardziej lubianych polskich aktorów. Świetnie sprawdza się zarówno w komediowych, jak i dramatycznych rolach.

O aktorze zrobiło się głośno za sprawą ról w „Testosteronie”, „39 i pół” oraz „Lejdis”. Widzowie telewizyjni pokochali go natomiast za kreację w serialu „Usta Usta”. Za to w „Sztuce kochania”, „Dziewczynie z szafy”, „Juliuszu” czy „Drugiej szansie” aktor udowodnił, że nie da się zaszufladkować.

Mecwaldowski na co dzień stroni od ścianek i branżowych imprez. Właściwie nic nie mówi o swoim życiu prywatnym i unika mediów społecznościowych. Na pewno nie można nazwać go celebrytą…

Ostatnio aktor zrobił wyjątek i pojawił się na pokazie spektaklu teatru telewizji „Dołęga-Mostowicz. Kiedy zamykam oczy” Marka Bukowskiego i Macieja Dancewicza, w którym wcielił się w główną rolę.

Musimy przyznać, że pan Wojciech wyglądał nieco inaczej niż zazwyczaj. Aktor znacznie schudł i… zapuścił bokobrody!

Na premierze spektaklu zaprezentował się w klasycznej stylizacji: koszuli, jasnym swetrze i eleganckich spodniach.

Co myślicie o nowym wizerunku Mecwaldowskiego?

źródło: kobieta.interia.pl