Wiatr zepchnął wózek z dzieckiem na ruchliwą ulicę

Od kilku dni nad Wyspami Brytyjskimi szaleje sztorm Eryk, który sieje ogromne spustoszenie. Dotkliwie odczuwają to mieszkańcy Irlandii Północnej i zachodniej Szkocji, gdzie fatalna pogoda utrudnia normalne funkcjonowanie. W sieci pojawił się film, na którym widać, jak porywisty wiatr spycha wózek z dzieckiem na ruchliwą ulicę. Gdyby nie refleks kierowcy, mogłoby się skończyć tragicznie.

Wiatr przekraczający 100 km/h, gwałtowne i obfite opady deszczu – tak od kilku dni wygląda pogodowa rzeczywistość mieszkańców Wysp Brytyjskich. Występują poważne trudności z transportem publicznym, a wiele samolotów miało problem z wylądowaniem.

Niestety, sztorm Eryk zbiera też swoje śmiertelne żniwo. Do tej pory służby potwierdziły śmierć trzech osób. Dwie ofiary to pasażerowie samochodu, na które spadło ogromne drzewo. Trzecią ofiarą został kitesurfer, który pływał w okolicy plaży w Devon. Silny podmuch wiatru uniósł go w górę i z ogromnym impetem cisnął o taflę wody.

Do równie tragicznej sytuacji mogło dojść na jednej z ruchliwych ulic w Dublinie. Na amatorskim nagraniu widać spacerującego mężczyznę z dzieckiem w wózku. W pewnym momencie wiatr porywa coś z ręki rodzica. Mężczyzna rzuca się w pogoń za swoja zgubą, a w tym czasie porywisty podmuch wywraca wózek wprost pod nadjeżdżający samochód. Szczęśliwie kierowcy udaje się w porę wyhamować auto!

W tym przypadku skończyło się wyłącznie na strachu. Jednak sytuacja pogodowa może być jeszcze gorsza! Meteorolodzy przewidują, że przez najbliższe dni wiatr nie ustąpi, a dodatkowo pojawią się jeszcze większe opady deszczu. W północnej Szkocji przewiduje się, że ulewny deszcz może spowodować lokalne powodzie.

1

 

źródło: fakt.pl

Share