Historia dwójki Amerykanów – Natalie Crowe i Austina Tatmana – jest jak niczym wyjęta z filmu. Zostali oni rozdzieleni w wieku 5 lat, kiedy oboje chodzili jeszcze do przedszkola. Teraz po niemal 22 latach, para pobrała się. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa

Małżeństwo zna się od najmłodszych lat. Crowe i Tatman wspólnie uczęszczali do przedszkola w mieście Ocala na Florydzie, gdzie zawsze spędzali razem czas, co w takim wieku jest rzadko spotykane.

Zawsze trzymali się razem, co było niecodzienne, ponieważ chłopcy i dziewczynki zazwyczaj trzymają się oddzielnie w swoich grupach. Jednak oni byli ze sobą bardzo zżyci – mówi w rozmowie z telewizją Inside Edition ich była nauczycielka Beth Summers.

Rozdzieliła ich przeprowadzka. Rodzina dziewczynki przeniosła się do leżącego aż 1000 km od Ocali Connecticut. Przez to utracili oni ze sobą kontakt na prawie 12 lat. Nie przeszkodziło im to jednak w odszukaniu się.

Pomogła książka teleadresowa. Crowe postanowiła znaleźć swojego przyjaciela z młodzieńczych lat i zaczęła szukać jego nazwiska w archiwalnych dokumentach na wszelkie możliwe sposoby. Wpisała w tym celu jego imię na Facebooku, gdzie odnalazła go, a następnie napisała do niego wiadomość.

Od razu, zaczęliśmy wymieniać się starymi historiami i wspólnymi wspomnieniami – mówi Natalie Crowe.

Para postanowiła się spotkać. Natalie przyjechała do rodzinnego miasta, gdzie wciąż mieszkał Austin. Tam spędzili wspólnie niesamowicie radosny czas. Postanowili razem, że będą się spotykać na odległość, aż w końcu Tatman postanowił się oświadczyć. Kobieta przyjęła zaręczyny beż najmniejszego zawahania.

źródło: o2.pl