Tadeusz Rydzyk wywołał niedawno burzę, prosząc swoich wiernych o pieniądze na samochód kosztujący grube miliony. Pu publikacji sprawozdania finansowego, okazało się, że wcale problemu z pieniędzmi nie miał. Kwoty liczone są w milionach.

Tadeusz Rydzyk niedawno poinformował, że wziął kredyt na nowy samochód, który kosztował go aż 5 milionów złotych. Redemptorysta chciał, aby sfinansowali go darczyńcy Radia Maryja. Okazało się, że jego fundacja zarabia niemałe pieniądze, świadczą o tym ostatnie sprawozdania finansowe.

Tadeusz Rydzyk i jego sprawozdanie finansowe
Ojciec dyrektor jest właścicielem fundacji Lux Veritatis, która właśnie opublikowała swoje sprawozdania finansowe za ubiegły rok. Okazało się, że fundacja zaliczyła przychód wysokości ponad 48 milionów złotych. Z czego 34 miliony pochodziły z darowizn, a 13,8 milionów z działalności gospodarczej (produkcji, emisji i sprzedaży książek, płyt, filmów itd.).

Biorąc jednak pod uwagę koszty utrzymania fundacji, produkcji sprzedawanych dóbr i utrzymania pracowników, to Lux Veritatis uzyskała „na czysto” przychód rzędu 3 329 311,79 zł. To ponad dwukrotność tego, co zarobiła fundacja w 2017 roku – wtedy zysk odniósł 1,5 miliona złotych. Pieniądze, zgodnie ze statutem fundacji, mają zostać przeznaczone na jej dalszą działalność.

Na co Tadeusz Rydzyk wyda miliony z fundacji?

Z racji, iż Tadeusz Rydzyka blokuje statut, to w teorii redemptorysta nie może wyłożyć tych trzech milionów na spłatę części kredytu za nowe auto. Jak informuje strona fundacji, pieniądze są pożytkowane na rzeczy takie jak: działalność naukowa, badanie postaw Polaków wobec żydów w trakcie II wojny światowej, kulturoznawstwo, a także upowszechnianie działalności religijnej.

Ponadto, fundacja nadaje TV Trwam, ma udziały w toruńskich geotermiach, oraz finansuje budowę muzeum poświęconego Janowi Pawłowi II „Pamięć i Tożsamość”. Wartość pasyw i aktyw fundacji wycenia się na ponad 200 milionów złotych.

źródło: pikio.pl