Pies uciekł chwilę po tragicznym wypadku. Odnalezienie go niemalże graniczyło z cudem, jednak nikt nie zamierzał się poddawać. A to wszystko dlatego, że psiak należy do chłopca, który właśnie stracił mamę i siostrę. Wakacje w tej rodzinie, rozpoczęły się najprawdziwszą tragedią, którą ciężko jest sobie wyobrazić.

Tragiczny wypadek w drodze na wakacje

Media podają, że do zdarzenia doszło około godziny 3:00 w nocy na drodze S3 przy zjeździe na Chróstnik. Mama, mąż i 9-letnia córka jechali wówczas na wakacje. Kierowca osobówki nie zauważył, że na drodze leży kawałek opony i nieumyślnie na niego najechał, przez co stracił kontrolę nad pojazdem.

Auto zjeżdżając na prawy pas, obróciło się o 180 stopni i uderzyło w stojącą w tym czasie na poboczu ciężarówkę. 39-latka oraz dziewczynka poniosły śmierć na miejscu, natomiast kierowcą pojazdu osobowego i ciężarowego zajęli się specjaliści. Jak udało się ustalić, małżeństwo zmierzające na wakacje ma jeszcze synka, jednak on w czasie tragicznego wypadku przebywał w domu.

Zaginął pies. Szukała go cała Polska
Dopiero po jakimś czasie okazało się, że wraz z rodziną jechał również ich pupil Tedi, który przerażony całym zdarzeniem uciekł w nieznanym kierunku. Funkcjonariusze przejęli się całą sytuacją, wiedząc, że w domu na czworonoga czeka chłopiec, który właśnie stracił mamę i siostrę, dlatego zarządzili natychmiastowe poszukiwania. Pieska udało znaleźć się wczesnym, środowym popołudniem w centrum Lubina. O szczęśliwym zakończeniu akcji, poinformowano na Facebooku.

– Tedi się znalazł. Brawa dla Policji z Lubina Policja Lubin, która po pierwszych sygnałach nie ustawała w poszukiwaniu psa i dziś po kolejnym telefonie udało się go złapać – piesek za chwilę będzie z chłopcem – czytamy.


źródło: pikio.pl