Tym razem „Jaka to melodia” rozbiła bank. Do końca jej występu siedzieli w całkowitej ciszy wsłuchując się w każdą nutę

„Jaka to melodia” od początku swojego istnienia gromadzi spektakularną widownię zgromadzoną przed telewizorami. Po raz kolejny producentom udało się osiągnąć imponujące wyniki – wszystko dzięki zaskakującemu wydarzeniu, które miało miejsce w ostatnim z odcinków programu. Fani są pod wrażeniem i twierdzą jednogłośnie, że to niesamowity występ.

„Jaka to melodia” jest programem, o którym mówi się w ostatnich miesiącach bardzo często. Wszystko z powodu zmiany gospodarza, czyli Roberta Janowskiego, który był gospodarzem tytułu przez ponad dwadzieścia lat. Na jego miejscu pojawił się Norbi. Pomimo dobrze przyjętego pierwszego odcinka – wszyscy martwili się, czy tak wysoko postawiona przez poprzedniego prowadzącego poprzeczka, nie będzie dla niego zbyt dużym wyzwaniem.

Okazuje się, że ten jakoś sobie radzi. Z pewnością dzięki temu, że z każdym programem rozwija on swoje umiejętności. Sam program także zaskakuje od czasu do czasu niespodziewanymi zwrotami akcji. W ostatnim odcinku miało miejsce wydarzenie, którego widzowie długo nie zapomną.

„Jaka to melodia” w ostatnim odcinku odpaliła prawdziwą petardę
W ostatnim odcinku na scenie w studio pojawiła się gwiazda, którą najlepiej kojarzy głównie młode pokolenie. Saszan, czyli polska piosenkarka i blogerka, pojawiła się w programie, aby zaśpiewać utwór „na żywo”.

Dotychczas „na żywo” w programie nie zawsze oznaczało to, co zakłada definicja takiego wykonania. Media, a także internauci wielokrotnie zarzucali producentom, że gwiazdy wykonujący swoje utwory lub covery znanych artystów tak naprawdę korzystają z… playbacku.

Tym razem jednak tak się nie stało. Saszan, która wykonała bardzo trudny utwór znanej, polskiej wokalistki, a także autorki tekstów – Edyty Geppert, zaśpiewała utwór bez podkładu, jednocześnie prezentując imponujące możliwości wokalne.

Wokalistka i celebrytka swoim śpiewem wprawiła zebraną publiczność w osłupienie. Do końca jej występu siedzieli oni w całkowitej ciszy wsłuchując się w każdą nutę, jaka wydobywała się z jej ust.

– Jak pięknie słucha się artystów bez playbacku. Niesamowity występ – chwali przepiękne wykonanie Saszan użytkownik Facebooka.

– Szacunek za występ na żywo a nie palyback – czytamy kolejny komentarz.

– Jeden z najlepszych występów w tym programie! No i na żywo, a nie playback – to się ceni – stwierdza fanka.

Czy producenci „Jaka to melodia” wezmą pod uwagę komentarze fanów i playback przestanie być częścią występów w trakcie programu? To okaże się w następnych odcinkach.

źródło: pikio.pl