To nie są typowe ozdoby ze szkła. To, co znajduje się w środku, wywołuje lekkie dreszcze…

Kiedy umiera ktoś bliski, bardzo trudno jest się nam pogodzić ze stratą. Pewna firma ze Seattle wpadła na nietypowy, ale piękny pomysł, jak pomóc zachować pamięć o ukochanej osobie… Czytajcie dalej!

Firma rękodzielnicza „Artful Ashes” proponuje małe rzeźby ze szkła, które zawierają… popiół zmarłych.

1

Potrzebna jest tylko jedna łyżka popiołu, by stworzyć pamiątkę po bliskiej nam osobie.

2

Zdarza się, że rodziny zmarłego przychodzą do firmy, by zobaczyć, jak tworzona jest pamiątka po zmarłym – dzięki temu szczególnie dzieciom łatwiej jest pogodzić się ze śmiercią. Mają namacalny dowód na to, że dziadek czy inna bliska osoba wciąż w jakiś sposób jest tuż obok nich.

3

Można wybrać kolory i wzory, choć te ostatnie ograniczają się póki co do kul lub serc.

4

Serce jeszcze jest rozgrzane od wysokiej temperatury panującej w piecu. W środku da się zauważyć wirujący popiół.

5

Wiele osób przyjęło ten pomysł z entuzjazmem. Klienci często piszą z podziękowaniami. Jeden z nich napisał, że trudno było mu wyjaśnić dzieciom kremację dziadka, ale za sprawą pamiątki dzieci mają namacalny dowód na to, że dziadek wciąż z nimi jest.

6

Figury są unikalne, każda ma niepowtarzalny wzór i kolor.

7

Co ciekawe, pojawiła się moda na wręczanie ozdób jako prezentów. Dorosłe dzieci zamawiają serca dla owdowiałej mamy czy rodzice jako pamiątkę dla wnuków po babci.

8

Jeśli ktoś nie wie, czym jest połyskujący w środku popiół, uzna to po prostu za piękną ozdobę.

9

Być może nie jest to konwencjonalna metoda pamiętania o bliskich, ale mnie przekonuje.

10

A co Wy sądzicie o tym pomyśle?

11

Jeśli podoba Wam się, pamiętajcie udostępnić ten post.

12

źródło: podaj.to