Ten olejek ceniony był już w starożytności, dziś ponownie odkrywamy jego właściwości

– Olej z dzikiej róży jest pełen antyoksydantów, witamin i niezbędnych kwasów tłuszczowych, które mogą potencjalnie przynosić korzyści dla skóry – wyjaśnia na łamach „Harper’s Bazaar” dr Yunyoung Claire Chang.

Dodaje, że olej z dzikiej róży ma wysokie stężenie kwasów tłuszczowych, takich jak kwas linolowy, linolenowy, które mają działanie przeciwutleniające, nawilżające i ochronne dla skóry.

Olej, ze względu na swoje właściwości, nazywany jest olejkiem młodości. Poza działaniem nawilżającym, wykazuje również właściwości regenerujące, poprawia elastyczność skóry, działa przeciwzapalnie i ochronnie.

Dermatolog Melissa K. Levin wskazuje, że kompozycja oleju z dzikiej róży sprawia, że jest on przydatny do neutralizacji stresu oksydacyjnego, jednej z przyczyn przedwczesnego starzenia się.

Wyjaśnia, że olej z dzikiej róży jest bogaty w witaminy A, E, C i D, które są używane nie tylko do nawilżania i odżywienia skóry, ale także niwelowania blizn czy rozstępów. Jest on również bogaty w witaminę C.

Według ekspertek olej z dzikiej róży można w łatwy sposób włączyć do codziennej pielęgnacji. „Zazwyczaj jest dobrze tolerowany i może być stosowany w połączeniu z innymi składnikami aktywnymi” – mówi Chang. „Zawsze jednak zalecam wykonanie małego testu każdego nowego produktu lub aktywnego składnika przed regularnym stosowaniem go” – dodaje.

Dr Levin radzi zacząć od przetestowania produktu na niewielkim obszarze skóry, najlepiej przedramieniu, aby upewnić się, że nie wywoła on podrażnienia lub reakcji alergicznej.

źródło: interia.pl