Ten kot urodził się całkowicie czarny, ale nagle na futrze zaczęły się pojawiać białe plamki. Właściciel i weterynarze nie wierzyli w to, co zobaczyli!

Na początku Scrappy  był zwykłym czarnym kotem. Chłopak adoptował go, bo bał się, że nikt inny nie będzie chciał go wziąć.


1. Kot Scrappy

Kiedy Scrappy skończył 7 lat na jego czarnym futrze zaczęły się pojawiać białe plamki. Weterynarz był zaszokowany: Scrappy cierpi na bielactwo. Jest to choroba skóry, która dotyka niewielu ludzi i praktycznie nigdy nie dotyczy kotów!


2. Kot Scrappy

Choroba, często nazywana „syndromem białych plam”, na szczęście nie ma wpływu na życie kota. Jest zdrowy, silny i mimo skończonych 19 lat wciąż bardzo żywy. Plus wygląda przepięknie!
Scrappy ma już własne profile na portalach społecznościowych gdzie obserwują go tysiące fanów!


3. Kot Scrappy

David od początku wiedział, że Scrappy jest wyjątkowy.

źródło: https://podaj.to