Obok roślin, które – jak się okazuje – często ratują ludzkie życie, nierzadko przechodzimy obojętnie albo podziwiamy je w ogrodach czy parkach i zawężamy ich funkcje wyłącznie do walorów estetycznych. Tymczasem substancje, które zawierają, od wieków stanowią remedium na rozmaite dolegliwości, a ich zalety znalazły się w polu zainteresowania współczesnej medycyny. To właśnie dzięki roślinom powstały leki, które nieraz uratowały komuś życie. O tym, jak wyjątkową moc posiadają wierzba, chinowiec, cis, przebiśnieg i narcyz przeczytasz w poniższym artykule.

Wierzba

Wierzba to popularne w Polsce drzewo, które można znaleźć w parkach i ogrodach. Głównie sadzona jest w celach dekoracyjnych, ale jej właściwości zdrowotne były znane już od wieków. Wszystko za sprawą kory, z której odwary stosowano w uśmierzaniu bólu. Praktyka pokazała, że kora wierzby skutecznie i szybko obniża gorączkę. Co jest nadzwyczajnego w tej roślinie? Główną substancją, która odpowiada za właściwości zdrowotne kory jest salicyna. W organizmie człowieka przekształca się w kwas salicylowy. Posiada on szereg zdolności leczniczych; działa przeciwbólowo, przeciwgorączkowo, przeciwreumatyczne i przeciwzapalnie. Jego nadmierne spożywanie w czystej postaci powoduje podrażnienie żołądka i zmniejsza krzepliwość krwi, dlatego w XIX wieku udało się syntetycznie stworzyć substancję pochodną o mniejszych skutkach ubocznych – kwas acetylosalicylowy, czyli znaną nam aspirynę.

Cis pospolity

Cis pospolity to roślina, która jest ceniona za twarde i trwałe drewno. Dodatkowo jest uprawiana w celach ozdobnych w parkach i ogrodach. Cis jest silnie trujący, ponieważ zawiera szereg toksycznych substancji, z których najgroźniejsza jest taksyna; powoduje drastyczne obniżenie ciśnienia, migotanie komór serca oraz paraliż układu oddechowego. Jednak okazuje się, że w warunkach laboratoryjnych możliwe jest otrzymanie paklitakselu, który jest składnikiem leków hamujących rozwój nowotworów. Jak działa ten związek? Jego obecność w organizmie blokuje namnażanie się komórek chorych i zdrowych, przez co spowalnia rozwój raka, a tym samym umożliwia i przyspiesza jego leczenie.

Przebiśniegi i narcyzy

To znane nam rośliny, które nierozerwalnie kojarzą się z wiosną. Obecnie chętnie są uprawiane w ogrodach i parkach. Na Kaukazie stosowano ich cebulki, jako środek wzmacniający pamięć. W połowie XX wieku rosyjscy uczeni potwierdzili w nich obecność galantaminy. Co w niej jest wyjątkowego? Okazuje się, że stanowi lek opóźniający rozwój choroby Alzheimera. Pacjenci, którzy borykają się z tym schorzeniem, mają obniżony poziom acetylocholiny, która odgrywa kluczową rolę w przebiegu informacji w systemie nerwowym. Galantamina zaś zapobiega rozpadowi tego ważnego związku, stąd ułatwia pracę całego układu nerwowego. Szacuje się, że z chorobą Alzheimera w Polsce zmaga się obecnie około 250 tys. osób i ta liczba ciągle wzrasta. Niestety, galantamina to substancja, która działa na objawy i jedynie opóźnia rozwój choroby.

Chinowiec

Chinowiec to roślina pochodząca z Ameryki Południowej. Obejmuje liczne gatunki, które obecnie uprawiane są w wielu krajach strefy międzyzwrotnikowej. Starożytni Inkowie wykorzystywali korę tego drzewa w leczeniu gorączki. Wszystko dzięki działaniu znajdującej się w niej chininy. Jest ona pomocna w zwalczaniu malarii, która jest najczęstszą na świecie chorobą zakaźną. Ta choroba pasożytnicza przenoszona jest przez komary, które podczas ugryzienia roznoszą pierwotniaka wywołującego bardzo ostrą gorączkę. Chinina swoim działaniem szybko rozprawia się z pasożytem w taki sposób, żeby nie mógł się w organizmie namnażać. Ponadto warto wiedzieć, że chinina prócz właściwości leczniczych, nadaje gorzki smak tonikowi. W medycynie naturalnej odwar z tej rośliny jest pomocny w dolegliwościach, takich jak: zaburzenia trawienia, osłabienia organizmu, nerwobóle i skurcze mięśni.

Mak lekarski

Charakterystyczny kwiat, który wyglądem przypomina powszechnie spotykany w Polsce mak polny. Największe jego uprawy są w Afganistanie, Pakistanie i Turcji. Prócz walorów zdrowotnych nasion tej rośliny, pozyskuje się z niej sok, który zawiera w sobie substancje psychoaktywne, takie jak morfina i kodeina. Wykazują one działanie narkotyczne, poprawiają nastrój oraz działają nasennie. Obecnie w medycynie wykorzystuje się ją wyłącznie w leczeniu paliatywnym w celu uśmierzenia bólu. Uprawa maku lekarskiego bez niezbędnych pozwoleń jest w naszym kraju surowo zabroniona.

źródło: tipy.interia.pl