Dorota Szelągowska opowiedziała o rzuceniu patelnią w kierunku swojej matki

Dorota Szelągowska utraci swój dobry wizerunek? Gwiazda HGTV była gościem show Kuby Wojewódzkiego. O ile sam program nie stroni od kontrowersji, to celebrytka chyba za bardzo dała się pochłonąć atmosferze programu. Nikt nie mógł się spodziewać tego, że będzie opowiadać o rzucaniu w matkę patelnią.

Dorota Szelągowska jest osobą, która do tej pory fanom show-biznesu kojarzyła się wyłącznie pozytywnie. Gwiazda telewizji, która pomaga Polakom w metamorfozach ich mieszkań, cieszy się obecnie wielką popularnością. Owocuje to oczywiście zaproszeniami do wielu programów. Prezenterka zdecydowała tym razem zagościć na kanapie Kuby Wojewódzkiego w jego słynnym, kontrowersyjnym show TVN. W trakcie trwania odcinka gwiazda niespodziewanie opowiedziała o rzuceniu patelnią w kierunku swojej matki. Nawet prowadzący, który w Kuba Wojewódzki show widział już prawie wszystko, nie spodziewał się takich słów.

Dorota Szelągowska opowiada o relacjach z Grochola

O tym, jak ciężka momentami była relacja prezenterki z jej matką, wie wielu fanów prezenterki i dekoratorki. Gwiazda wielokrotnie wspominała, że nie mogła liczyć na swoją rodzicielkę, a rolę jej wychowawcy musiała odgrywać babcia.

– Babcia Lidka, czyli Mama mojej Mamy była jedną z najważniejszych osób w moim życiu. To Ona mnie ukształtowała. Nauczyła czytać, rysować, gotować, tkać, szyć, pisać, dekorować, wyczarowywać coś z niczego… Była mądra, niesamowicie utalentowana i diablo inteligentna. No i zawsze wygrywała ze mną w scrabble, a to nie lada wyczyn – opowiadała gwiazda.

Grochola, w czasie gdy Szelągowska dorastała, miała wiele własnych problemów. Chorowała na nowotwór, a jej kolejni partnerzy niszczyli ją psychicznie.

– Nie miałam łatwego życia. Sama wychowywałam dziecko, imałam się różnych prac, walczyłam z nowotworem” – tłumaczyła się pisarka.

Wojewódzki usłyszał o rzucaniu patelnią

Sama Szelągowska przyznawała, że jej relacje z matką były i pozostają do dziś bardzo skomplikowane. Nikt jednak nie spodziewał się, że prezenterka była gotowa na akty przemocy względem swojej rodzicielki. Kuba Wojewódzki, pytając o relację dziennikarki z pisarką, niespodziewanie podjął kontrowersyjną kwestię. Chodziło o to, czy kobieta w akcie frustracji rzucała w swoją bliską przedmiotami.

– Jaka jest największa rzecz, jaką rzuciłaś w mamę? – zapytał niespodziewanie Wojewódzki.

– Patelnia. Nawet wybiłyśmy szybę […] Zaprzyjaźniłyśmy się później. My doskonale znałyśmy swoje słabe punkty i potrafiłyśmy to wykorzystać. – przyznała gwiazda w rozmowie z dziennikarzem, wprawiając w osłupienie wszystkich widzów oraz samego prowadzącego.

źródło: pikio.pl