Po krakowskich sześcioraczkach doczekaliśmy się kolejnego polskiego fenomenu z szóstką w roli głównej. Narodziny małej Kornelki z Gdańska sprawiły, że jej rodzina stała się rodziną sześciopokoleniową!

101 – letnia pani Helena została… prapraprababcią nowo narodzonej dziewczynki. Pan Marek Haraziński, dumny dziadek Kornelii, a zarazem prawnuk pani Heleny, w rozmowie z serwisem Trojmiasto.pl, przyznaje, że prawdopodobnie jego rodzina jest jedyną taką w kraju. Choć znane są przypadki innych prapraprababć, nie zdarzyło się jeszcze dotrzeć do familii, w której żyliby jeszcze przedstawiciele wszystkich sześciu pokoleń.

W historii rodzinnej opowiadanej przez pana Marka jest jeszcze jeden bardzo ciekawy szczegół – cała rodzina zameldowana jest w Gdańsku. Do tego miasta po wojnie przybyła pani Helena z mamą i resztą rodziny. Nestorka rodu do tej pory zamieszkuje ten sam dom, do którego wprowadziła się przed kilkudziesięciu laty. Do wzruszającego spotkania najstarszej członkini rodziny z najmłodszą doszło właśnie tam. Starsza pani, przez wzgląd na stan zdrowia, rzadko bowiem opuszcza dom.

Nowo narodzona dziewczynka mierzyła 57 cm i ważyła 3600 g. Otrzymała zasłużone 10 punktów w skali Apgar.

Wiele osób chciałoby poznać sekret długowieczności pani Heleny. Pan Marek, cytowany przez witrynę Gdansk.naszemiasto.pl wskazuje na dobrej jakości wiejskie pożywienie, które przez lata stanowiło podstawę diety najstarszych członków rodziny. Jego prababcia jest najstarszą osobą zamieszkującą gdańskie osiedle Maćkowy.

źródło: mamdziecko.interia.pl