Syn skarży się ojcu: Tato, poznałem fajną dziewczynę, ale miała wymagania…

Syn skarży się ojcu:
Tato, poznałem fajną dziewczynę, ale miała wymagania.

1

Zapytała mnie:
– „Studiujesz na SGH?”
– „Nie”.
– „Masz Mercedesa?”
– „Nie”.
– „A Twój dom ma dwa pietra?”.
– „Nie”.

No i mnie rzuciła…

2

No wiesz synek – mówi ojciec – oczywiście możesz rzucić Oxford i przenieść się na SGH, możesz też sprzedać swoje Ferrari i kupić Mercedesa, ale ale wyburzać dla jakiejś laski trzy pietra, to już chyba lekka przesada!!!

3