Maciej Rajczak (49 l.) nie ma sobie równych. To najszybszy zjadacz golonki w Polsce, a może i na świecie. W sobotę znów został mistrzem podczas Święta Golonki w Pilźnie na Podkarpaciu. Kilogramową porcję mięsa spałaszował w 2 minuty i 13 sekund!

– Liczy się technika. Polewam gorące danie wodą, aby je schłodzić. Rozdrabniam palcami i połykam – zdradza swój sekret pan Maciej, który na nietypowe zawody przyjechał aż z Krynicy Zdrój (woj. małopolskie).

Już czwarty raz z rzędu zajął pierwsze miejsce, zostawiając daleko w tyle resztę zawodników. Ale nie tylko znakomite tempo go wyróżnia, ale również sylwetka, zupełnie nie pasująca do zjadacza kalorycznego mięsiwa.

– Bo nim nie jestem. Na golonkę pozwalam sobie tylko raz w roku w Pilźnie. Jest najlepsza. A tak na co dzień, to dużo biegam. Uwielbiam maratony – mówi z uśmiechem.

Pan Maciej w nagrodę zdobył medal i telewizor od organizatora zawodów – firmę Taurus z Pilzna.

Aby wygrać, zawodnik musiał zostawić na talerzu samą kość, podnieść rękę i wypowiedzieć wyraźnie hasło: „Podkarpacka golonka z Pilzna była pyszna”.

źródło: fakt.pl