Magda Gessler to jedna z najbardziej niepokornych osobistości wśród polskich celebrytów. Kobieta nie bawi się w subtelności, a gdy coś jej się nie podoba, mówi o tym głośno i bez ogródek. W ostatnim czasie kobieta zmieniła jednak swoją taktykę – jej ostatni wpis na Instagramie to niezwykle subtelny, aczkolwiek dosadny pstryczek skierowany prosto w nos Jarosława Kaczyńskiego.

Magda Gessler nigdy nie miała problemu z tym, żeby wytknąć komuś jego błąd. Boleśnie przekonała się o tym Weronika Rosati, która pod zdjęciami swojej córeczki musiała czytać nieprzyjemne komentarze. Jak się okazuje, w stosunku do władz restauratorka jest jednak nieco łagodniejsza.

Magda Gessler sprzeciwia się PiS-owi

Gospodyni Kuchennych Rewolucji przebywa obecnie na wakacjach. W otoczeniu natury, morza oraz najbliższych osób nabiera sił do dalszej pracy, czym chętnie chwali się na Instagramie. Do swojego ostatniego zdjęcia restauratorka dodała jednak mocno zastanawiający, a zarazem dobitny podpis. Pisze, że osobiście woli polować na widoki.

– Poranek… to ukochany moment dnia, kiedy jeszcze wszyscy śpią… ja poluje na piękne widoki… potem kawa i reszta – napisała restauratorka.

Co zaskakuje, w tych słowach wiele osób dopatrzyło się ukrytego przekazu dotyczącego odstrzału dzików, który obecnie ma miejsce w Polsce. Chociaż pomysł Prawa i Sprawiedliwości poparła nawet sama Komisja Europejska, to wiele osób wciąż doszukuje się w tym procederze znamion brutalnego i niczym nie uargumentowanego mordu. Wpis Magdy Gessler został uznany za kolejny policzek skierowany ku Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Polskie gwiazdy buntują się przeciwko władzy

W obronie dzików stanęły również inne sławy, w tym Kinga Rusin. Kobieta zaapelowała do internautów, aby ci zapchali skrzynkę mailową Mateusza Morawieckiego. Oznajmiła również, że żąda, aby minister Kowalczyk podał się do dymisji.

– NIEEEEEEEEE!!!!!!! NIE MOŻEMY DOPUŚCIĆ DO WYMORDOWANIA WSZYSTKICH DZIKÓW W POLSCE!!! Rzeź 210 000 (!!!) dzików oznacza u nas koniec tego gatunku! Zalejmy naszym veto skrzynkę mailową premiera Morawieckiego! (…) Z ministrem środowiska już nie chcemy rozmawiać bo to właśnie on, minister Kowalczyk, jednym podpisem skazał na ZAGŁADĘ CAŁĄ populację polskich dzików!!! Żądamy za to jego dymisji! – napisała dziennikarka na swoim profilu na Instagramie.

Inną osobą broniącą leśnych zwierząt jest Maja Ostaszewska. Aktorka również mocno zaangażowała się w walkę z najnowszym pomysłem rządu.

– Kochani wielka mobilizacja!!!!!!!! Proszę odpisujcie tę petycję!!!! Minister Środowiska jednym podpisem skazuje na zagładę niemalże całą populację dzików!!! Do końca lutego odstrzelonych ma być 210 000 z 229 000 żyjących w naszym kraju. W tym młode, ciężarne lochy oraz osobniki żyjące w Parkach Narodowych. Decyzji tej, wyjątkowo sprzeciwiają się sami myśliwi. Jeśli dojdzie do odstrzału tak gigantycznej ilości dzików, oznaczać będzie to KONIEC TEGO GATUNKU W POLSCE!!!!! – brzmiał jej wpis na Facebooku.

źródło: pikio.pl