Stoją plecami do publiczności. To, co za chwilę zaczną robić, to najwyższa klasa

Niektóre występy zapierają dech i ten zdecydowanie do nich należy! Jeśli pamiętacie „Dziadka do Orzechów” to taniec „żołnierzyków” od razu Wam się z nim skojarzy!

Idealna synchronizacja, harmonia i dbałość o szczegóły – tutaj wszystko działa jak w dobrze naoliwionym zegarze!

Sami zobaczcie:

źródło: podaj.to