Blanka została brutalnie zamordowana 21 czerwca w jednym z mieszkań w Olecku. 9-miesięczne dziecko straciło życie po uderzeniu tępym narzędziem w głowę. Oskarżeni o zbrodnię zostali rodzice dziewczynki. Pojawiły się właśnie nowe fakty w tej sprawie.

Blanka straciła życie w jednym z oleckich mieszkań. Dziewczynka miała jedynie 9 miesięcy, kiedy została brutalnie skatowana na śmierć. O tę makabryczną zbrodnię oskarżeni są rodzice dziecka. Anna W. nie przyznaje się jednak do winy i razem z zaprzyjaźnionym prawnikiem usiłuje zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego.

Blanka zamordowana w okrutny sposób
Blanka umarła od obrażeń, które zostały jej zadane tępym przedmiotem. 9-miesięczne dziecko zostało uderzone w głowę, okolice szyi i klatki piersiowej. Bezpośrednią przyczyną zgonu było przebicie serca przez żebro.

O zamordowanie dziecka oskarżeni zostali rodzice dziewczynki. Dzięki zaangażowaniu przez matkę Blanki zaprzyjaźnionego adwokata, pojawiły się dwa nowe wątki w tej sprawie. Anna W. nie przyznaje się do winy, a co więcej, chce obarczyć nią kogoś innego.

Linia obrony rodziców zamordowanego dziecka
Oskarżeni rodzice dziecka mają już adwokata, który będzie bronił ich w tej sprawie. Jest nim przyjaciel ze szkoły średniej Anny W. mec. Adam Ramotowski. Zaproponował on zaskakującą linię obrony i oparł się na zupełnie nowych faktach. Wygląda na to, że prawnik zaproponuje alternatywą wersję wydarzeń, które miały miejsce tego tragicznego 21 czerwca w Olecku.

Winą za zamordowanie 9-miesięcznej Blanki, rodzice chcą obarczyć tajemniczego mężczyznę, który rzekomo często pojawiał się w ich domu. 50-latek często przyjeżdżał białym autem na suwalskich numerach rejestracyjnych i zostawał na noc. Tej fatalnej nocy miał zabrać ze sobą dziecko.

Nowy wątek trzeciego sprawcy, czyli owego tajemniczego gościa, ma być główną osią obrony w tej sprawie. Inną kwestią jest pojawienie się doniesień na temat obrażeń, jakie poniosła tego dnia matka dziecka Anna W. Adam Ramotowski zeznał, że kobieta zadzwoniła do niego 21 czerwca z informacją o tym, że Blanka najprawdopodobniej nie żyje. Mężczyzna spotkał się po tej rozmowie z matką dziecka i zeznał, że miała ona na twarzy ślady pobicia.

Przypomnijmy, że dziecko zostało skatowane w okrutny sposób, a przed śmiercią zostało wykorzystane seksualnie. Śledztwo w tej sprawie elektryzuje całe społeczeństwo polskie.

źródło: pikio.pl