Księżna Diana była nazywana często królową ludzkich serc. Kobieta o złotym sercu przez wiele lat borykała się z mężem, który nie dość, że nie odwzajemniał jej uczuć, to też robił wszystko, aby pogrążyć ją w chorobie psychicznej. Książę Karol związał się z nią z przymusu ojca i traktował Dianę oschle. Była mu potrzebna tylko do jednego celu. Przedstawiamy 10 sekretów księżnej Diany, które były skrywane przez lata przez rodzinę królewską.

Księżna Diana przez lata zyskiwała miano „królowej ludzkich serc”, głównie ze względu na ciepło i życzliwość, jakimi potrafiła obdarzyć każdego, bez względu na rasę, wiek i pozycję. Przez długi czas zajmowała się działalnością charytatywną, do czego zachęciła ją Matka Teresa z Kalkuty. Zakonnica sama wystąpiła z propozycją poznania Diany, wysyłając do niej oficjalny list.

Księżna Diana borykała się z mężem, który nie darzył jej wielką miłością. Książę Karol zdradzał, romansował i na każdym kroku pokazywał, nawet publicznie, że nie szanuje Diany ani jej miłości. Wielokrotnie w wywiadach opowiadał w żartach, że do pełni szczęścia przydałaby mu się druga żona. Publiczność śmiała się, lecz gdy naprowadzano kamerę na Dianę, widać było grymas smutku, który próbowała ukryć za sztucznym uśmiechem. Doskonale widziała, że to, co mówi Karol to najprawdziwsza prawda i zdawała sobie sprawę, że nigdy nie stanie się dla niego jedyną miłością. To nie powstrzymywało jej przed osiąganiem jakiegoś celu w życiu. Wielu posądziłoby funkcję „księżnej” jedynie do tej reprezentacyjnej. Mówiono, że księżna obok księcia ma tylko dobrze wyglądać, dobrze się prowadzić i z szacunku do męża słuchać jego każdego polecenia. Diana jednak była jedną z pierwszych panien dworu, które wykazywały brak uznawania zasad etykiety królewskiej. Nie raz przyłapała swojego męża na zdradzie, otwarcie kwestionowała jego zachowanie, publicznie mówiła o ich sytuacji, co próbowano wpierw na siłę ukryć. Po latach sam książę Karol przyznawał się do zdrady.

Księżna Diana wychowała swoich dwóch synów, Williama i Harry’ego, którzy znaleźli swoje życiowe partnerki i na całe szczęście nie popełniają tych samych błędów co książę Karol. Diana przez wszystkie lata ukrywała całą masę sekretów i przyodziała maskę, którą tuszowała ból, jaki sprawiał książę Karol. Miała już dość swojego życia, próbowała nawet popełnić samobójstwo. Oto 10 sekretów Lady Diany, które przez lata zamiatano pod dywan.

Początek związku


Księżna Diana była idealną partnerką dla Księcia Karola. W 1981 roku wzięli ślub z przymusu. Niestety, ich związek nie przetrwał próby czasu i mimo, że przez pierwsze 3-4 lata darzyli siebie uczuciem i pokazywali się razem publicznie, w późniejszych latach na palcach rąk można było policzyć dni, w których widywano ich razem.
źródło

Była zdradzana przez Karola


Wydawali się szczęśliwi, lecz w wywiadach można było zauważyć ich zmieszanie, gdy pytano o miłość. Prawda wyglądała zupełnie inaczej. Książę Karol był pierwszym członkiem rodziny królewskiej, który przyznał się do zdrady. Księżna Diana doskonale zdawała sobie sprawę z romansu męża i wielokrotnie robiła mu z tego powodu awantury.

Miała masę kompleksów


Księżna Diana nabawiła się wielu niedorzecznych kompleksów, których nie mogła znieść przez męża. Krytykował ją w każdej dziedzinie. Przez swój wypadek, którego doznała podczas podczas jazdy konnej, bała się zasiadać w siodle, co potępiał książę. Nie podobało mu się też, że Diana ubierała się u topowych projektantów. Lady Di, bo tak często ją nazywano, miała kompleks na punkcie swojego wzrostu. Wydawało się jej, że jest za wysoka, zwłaszcza po pobycie w krajach azjatyckich, gdzie przewyższała o głowę większość mężczyzn.

Żyła w związku bez miłości


Księżnie Dianie brakowało uczucia ze strony Karola. On sam wspominał, że wypełnia obowiązek wobec rodu, żeniąc się z arystokratką. Od samego początku był dla niej oschły, gdy poprosił ją o rękę, nie miał ze sobą nawet pierścionka zaręczynowego. Swojej kochance wręczył biżuterię z dedykacją, o czym Diana dowiedziała się dzień przed ślubem. Wiecznie narzekała, że nie ma okazji, aby pobyć sam na sam z księciem Karolem. Skarżyła się, że Karol bał się pozostać z nią na osobności, wszędzie zapraszał znajomych. Miała już dość tłumów, a gdy groziła, że popełni samobójstwo, Karol odszedł bez słowa.

Ukształtowała pogląd swoich synów


To ona była rodzicem, który wychowywał synów, Williama i Harry’ego. Bracia od urodzenia byli uczeni życia przez Dianę, która pokazywała im nie tylko dobre maniery, których oczekiwano od członków rodziny królewskiej, ale starała się również dać im do zrozumienia, że są celebrytami, których nie wszyscy lubią. Młodych chłopców zabierała do centrum pomocy dla bezdomnych, gdzie wspólnie pomagali osobom w potrzebie. Tam chłopcy przeżyli szok spowodowany tym, co zobaczyli. To ona ukształtowała ich poglądy i sprawiła, że obecnie zajmują się wieloma organizacjami charytatywnymi.

Spiskowała przeciwko Karolowi


Diana i Karol wychowywali wspólnie młodego księcia Williama i niebawem mieli wyznać światu, że spodziewają się kolejnego dziecka. To był moment, w którym ich stosunki się ociepliły, choć nawet ta sytuacja była oparta na kłamstwie i spisku. Książę Karol bardzo marzył o córce, a gdy Diana dowiedziała się, że urodzi się drugi chłopiec, ukryła tę informację przed Karolem. Po urodzinach Harry’ego, Karol był niezwykle zawiedziony i na zawsze zmienił swój stosunek do niej i synów.

Opowiadała otwarcie o seksie z Karolem


Księżna Diana przełamywała wiele zasad, które dotyczyły osób z rodziny królewskiej. Otwarcie opowiadała o seksie z księciem Karolem, co było nie do pomyślenia. Przyznała, że było to bardzo dziwne, nie odczuwała bliskości i miłości z jego strony. Książę Karol potraktował ją jako osobę, której zadaniem jest tylko spłodzić mu potomków.

Karol zakazywał jej dobroczynności


Spotkanie z Matką Teresą z Kalkuty, która sama chciała ją poznać, zmieniło życie Diany. Sprzeciwiał się mu książę Karol, który próbował zrobić wszystko, aby uniemożliwić poznanie Diany i Matki Teresy, ponieważ bał się, że oczy mediów zwrócą się ku Dianie raz jeszcze. Lady Di zrobiła jednak wszystko, co mogła, aby spotkać się z zakonnicą, co nakłoniło ją do rozpoczęcia działalności charytatywnej.

Ostatnie słowa Diany


Śmierć Diany była dla wszystkich ogromnym szokiem. Miliony osób na całym świecie pogrążone w żałobie wychodziło na ulicę z kwiatami i płakało z powodu śmierci księżnej. Dla wielu była najważniejszą osobą, która swoją działalnością realnie wpływała na losy świata. Tragiczna jest też historia jej ostatnich chwil. Po wypadku samochodowym była przytomna a wokół niej stali paparazzi, którzy robili jej zdjęcia. Jedyne co mówiła to „O Boże, zostawcie mnie w spokoju!”.

Inicjały wyryte na ślubnych butach
Diana zmarła w wieku 36 lat. Znał ją cały świat. Słynęła ze swojego złotego serca, życzliwości i dobroci, jaką dzieliła się z każdym, kogo napotkała. Kochała swojego męża, co starała się pokazać na każdym kroku. Na jej ślubnych butach były wyryte inicjały „C” oraz „D” oddzielone sercem, co oznaczało Charles i Diana. Jej historia w świetle tego faktu nabiera jeszcze większego tragizmu i powoduje, że łzy same napływają do oczu.

źródło: pikio.pl