Sąsiedzi rodziny Dawida Żukowskiego: „Moja dziewczyna mówiła, że go widziała. To wszystko przez to auto… „. Mieszkańcy Grodziska zamierzają sami szukać dziecka

Tata małego Dawida Żurkowskiego był często widywany w Grodzisku Mazowieckim. Sąsiedzi dziadków chłopca, którzy zamieszkują miejscowość, w której doszło do zaginięcia chłopca, odnieśli się do sprawy, którą żyje cała Polska. Ich reakcje mówią dosłownie wszystko.

Tata Dawida Żurkowskiego był w środę w Grodzisku Mazowieckim, aby odebrać swojego syna i odwieźć go do domu matki w Warszawie. W trakcie ich podróży doszło jednak do czegoś niezrozumiałego i tajemniczego – dziecko zniknęło, a jego opiekun popełnił samobójstwo. Nie da się ukryć, że tragedią tej rodziny żyją wszyscy mieszkańcy, którzy teraz zabrali głos, a ich reakcje mówią wiele.

Tata Dawida doprowadził do tragedii? Poruszające słowa mieszkańców Grodziska
Według zeznań mieszkańców, mały Dawid był widywany u boku ojca na terenie miejscowości zamieszkiwanej przez swoich dziadków. Bardzo łatwo dało się ich rozpoznać przez charakterystyczną nakładkę na szybę z wizerunkiem jednej z bajkowych postaci, którą uwielbiał mały chłopiec.

– Moja dziewczyna mówiła, że go widziała. To wszystko przez to auto… Ta skoda z Zygzakiem McQueenem na oknie jest bardzo charakterystyczna – powiedział jeden z mieszkańców.

Inny z mieszkańców przyznał, że nie jest w stanie uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w Grodzisku i to w rodzinie, która uchodziła za bardzo spokojną i bezkonfliktową

– Co innego jak znika dorosła osoba, a co innego, jak takie małe dziecko znika i to w taki sposób – stwierdził sąsiad rodziny Dawidka.

Sąsiedzi rodziny chłopca wyrażają jednak głęboko nadzieję, że mimo małego prawdopodobieństwa wierzą w szczęśliwy finał całej historii.

-Trzeba mieć nadzieję. To małe dziecko, przecież całe życie jest przed nim. Wszyscy liczymy, że Dawid się odnajdzie, choć z każdą godziną szanse maleją. Ludzie zaczynają wątpić w człowieczeństwo – stwierdza ze smutkiem rozmówca.

Ich reakcje mówią wszystko – nikt nie może uwierzyć w tragedię. Każdy ma nadzieję, że 5-latek szybko się znajdzie, a rodzinie uda się uporać z samobójstwem mężczyzny.

Mieszkańcy planują własne poszukiwania
Mieszkańcy Grodziska zamierzają sami szukać dziecka i w tym celu już dzisiaj zgromadzą się w celu podjęcia szlaku, który poprzednio był rozpatrywany przez służby. Zachęcała do tego również jedna z mieszkanek na portalu społecznościowym.

– Wszystkich chętnych do poszukiwań 5-letniego Dawida proszę o przyjście jutro (niedziela) na godz. 11:00 do Parku Skarbków (bliżej wiaduktu). Stamtąd udamy się na Komendę Policji w celu ustalenia szczegółów poszukiwań. Zjednoczmy siły !!! Każda chętna osoba jest mile widziana !!! – napisała Katarzyna Michałkowska na swoim Facebooku, zapraszając do poszukiwań

źródło: pikio.pl