„Sanatorium miłości”: Internauci nie zostawiają suchej nitki na Ryszardzie „Maruderze”

Ryszard Lasota, jeden z bohaterów „Sanatorium miłości”, nie cieszy się zbytnią sympatią widzów. Nazywany jest „maruderem” i „panem pretensją”.

Choć telewizja pokazała dopiero drugi odcinek swojego nowego show o seniorach, łatwo już wskazać bohatera, za którym fani programu nie przepadają.

Chodzi o Ryszarda Lasotę z Warszawy, który w sanatorium Równica w Ustroniu zakwaterowany został z Lesławem. Mężczyzna zbiera cięgi od internautów. I nie ma się co dziwić.

Jest dość upierdliwy, przesadnie gadatliwy i strofujący swojego współlokatora na każdym kroku.

Już na samym początku zapowiedział koledze, by nie wchodził do pokoju w butach, następnie stwierdził, że nie życzy sobie, by ten przyprowadzał panie.

„Nie podejrzewam cię o to, ale ja do pokoju nie zaproszę pań. Sąsiada możemy, ale panią nie. Teraz u nas jest jak w Ameryce, nawet o spojrzenie może cię oskarżyć” – tłumaczył.

Atmosfera w pokoju jest dość gęsta. Kolejne spięcie miało miejsce, gdy panowie szykowali się na wieczorne wyjście.

Ryszard poprosił Lesława, by doradził mu, którą koszulę ma wybrać. Gdy ten starał się pomóc koledze, „maruder” najpierw oskarżył go, że zasłania mu światło, potem stwierdził, że i tak sam zdecyduje, w co ma się ubrać.

Internauci na Facebooku nie zostawiają na Ryszardzie suchej nitki, współczując Lesławowi współlokatora i jednocześnie chwaląc stację TVP, że poświęciła program osobom sześćdziesiąt plus…

„Medal dla pana Leszka za wytrzymywanie z panem Ryszardem” – piszą.

„Rysiek z wąsem to taki typowy nadgorliwy pracownik ochrony „‚władca szlabanu'”;

„Lesław, szacun, nie ma stukania szklankami z wodą, nie ma gości w pokoju, a w karty to se możesz zagrać w świetlicy… Rysiek 55cali Maruda rządzi, ciekawe, w którym odcinku w końcu Lesław pęknie”;

„Serdecznie współczuję panu, który mieszka w jednym pokoju z Ryszardem z wąsem. Hitem odcinka było, jak prosił go o pomoc w dobraniu marynarki, a chwile później kazał nie odzywać się, bo on sobie sam”;

„Odcinek mega, ale do Leszka z Zielonej nie pasuje Rysiek… Ma jakąś taką negatywna energię, nic mu się nie podoba w pokoju. Leszek przy nim w pokoju się marnuje…” – takich komentarzy jest więcej.

A wy jak oceniacie Ryszarda? Widzicie jakieś pozytywy?

Ryszard w programie „Sanatorium miłości”, fot. screen z programu

Internauci nie zostawiają na Ryszardzie suchej nitki

Ryszard Lasota nie pojawił się na prezentacji programu

źródło: pomponik.pl