Rafał Zawierucha pojawił się w Cannes totalnie odmieniony! Dlaczego nie wzięli go do zdjęcia?

Na tę premierę czekał cały filmowy świat. Na festiwalu w Cannes odbył się premierowy pokaz nowego dzieła Quentina Tarantino (56 l.) „Pewnego razu w Hollywood”. Podczas gdy aktorskie tuzy grzały się w swoim blasku na czerwonym dywanie, nasz rodzynek Rafał Zawierucha (33 l.) mógł im tylko przyglądać się z boku..

Koledzy z planu musieli się mocno zdziwić, gdy zobaczyli Rafała w nowej stylizacji. Polski aktor zafundował sobie obfitą blond czuprynę i sumiastego wąsa niczym komiksowy wojownik Asterix. Reżyserowi oraz głównym gwiazdom filmu taka zmiana nie przypadła chyba do gustu, bo nie zaprosili go do wspólnej fotki…

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło! Wbrew wcześniejszym obawom reżyser nie wyciął scen z Zawieruchą ze swojego filmu. Jak powiedzieli nam pierwsi widzowie hollywoodzkiej produkcji, polskiego aktora można było podziwiać na ekranie w roli młodego Romana Polańskiego (86 l.) przez około 4 minuty, zaś po projekcji publiczność zgotowała ekipie długą owację na stojąco.

–Nie ukrywam, że zawsze, niemalże od dziecka, marzyłem o Hollywood. Jak każdy aktor. Ten wypad ugruntował we mnie przekonanie, że jeśli mamy nawet największe marzenia, to one prędzej czy później się po prostu zrealizują– tak mówił kilka miesięcy temu Zawierucha w rozmowie z Faktem. –Zawsze i wszędzie będę podkreślał, że zaproszenie przez Quentina było dla mnie wielkim zaszczytem. Ta historia bardzo mnie zmieniła. Po pierwsze mogłem przyglądać się największym gwiazdom przy pracy, a po drugie, na prywatnym gruncie, spotkałem się z legendami filmu. To była ważna lekcja– dodawał aktor.

Polska premiera filmu „Pewnego razu w Hollywood” przewidziana jest w sierpniu.


źródło: fakt.pl