Jeśli w czasie pobytu z zoo lub zagranicznej wycieczki wydaje ci się, że dzikie zwierzęta są już całkowicie oswojone z obecnością człowieka, przypomnij sobie to nagranie. 55-letni turysta najwyraźniej uznał, że skoro młode lwy podchodzą pod odgradzającą je od ludzi siatkę, to może je bezpiecznie pogłaskać. Szybko tego pożałował.

Wideo

55-letni Pieter Nortje wybrał się z żoną na wycieczkę z przewodnikiem po rezerwacie lwów w Południowej Afryce, aby uczcić 10 rocznicę ślubu. Jako pamiątkę z wyprawy przywiózł blizny, które do końca życia będą mu przypominać o tym, że prawie stracił rękę. Szokujące zdarzenie zostało sfilmowane przez jego żonę Ilze i szybko stało się hitem internetu.

Na nagraniu widać, jak mężczyzna głaszcze samca lwa i drapiąc go za uchem mówi ze śmiechem do kamery: „Jeśli mnie ugryzie, to mu się odgryzę”. Gdy do ogrodzenia zbliża się młoda lwica, 55-latek macha ręką mówiąc: „Chodź tu, kochanie, niech tata cię pogłaszcze”. Uśmiech szybko schodzi mu z twarzy, gdy samica wbija zęby w jego prawe przedramię, przebijając się aż do kości i ciągnie go w stronę ogrodzenia. Słychać jeszcze krzyk Ilze: „Gryzie go, gryzie go!” i film się kończy.

Lwica trzymała go za ramię przez pełne pięć sekund, tnąc skórę człowieka pazurami lewej łapy, zanim w końcu go uwolniła. Prawdopodobnie spłoszyły ją spanikowane krzyki obserwujących zdarzenie:

Netwerk24 informuje, że ranny mężczyzna trafił do szpitala Pelonomi w Bloemfontein w ciężkim stanie, mając wstrząs septyczny. To stan zagrażający życiu spowodowany ciężką infekcją ze śmiertelnością sięgającą od 25 do 50 procent. Rzecznik Tikwe River Lodge, w którym znajduje się 30 domków z widokiem na Sand River, powiedział, że od sześciu lat nie było żadnych incydentów w czasie wycieczek prowadzonych obok zagrody dla lwów.

Park odmawia jakiejkolwiek odpowiedzialności za wypadek, ponieważ „wszędzie są znaki ostrzegawcze”. Nortje wsunął rękę przez elektryczny płot, żeby dotknąć lwów, więc został ugryziony. – Mężczyzna miał szczęście, że lwica prawdopodobnie nie była głodna lub nie była przyzwyczajona do zabijania żywych ofiar na wolności – mówi strażnik innego południowoafrykańskiego parku, który obejrzał wideo. – Lwy są zwierzętami stadnymi i polują razem. Gdyby inne się dołączyły, turysta nie miałby żadnych szans – dodaje podkreślając, że „niektórzy nigdy nie nauczą się, że tam, gdzie chodzi o dzikie zwierzęta, trzeba zachować dystans”.

Na nagraniu widać, jak mężczyzna głaszcze samca lwa

Gdy do ogrodzenia zbliża się młoda lwica, 55-latek macha ręką mówiąc: „Chodź tu, kochanie, niech tata cię pogłaszcze”

Uśmiech szybko schodzi mu z twarzy, gdy samica wbija zęby w jego prawe przedramię

Lwica trzymała go za ramię przez pełne pięć sekund, tnąc skórę człowieka pazurami lewej łapy

Prawdopodobnie spłoszyły ją spanikowane krzyki obserwujących zdarzenie

źródło: fakt.pl