Pracownicy wielu biur poselskich i senatorskich PiS za darmo wypełnią PIT-y Polakom, którym przygotowanie rozliczenia rocznego sprawia kłopot. Jest jednak haczyk! 1 proc. z podatku trzeba przekazać na fundację związaną z ojcem Rydzykiem, donosi WP.

„- Czy można u Państwa rozliczyć PIT za ubiegły rok?

– Oczywiście. Prowadzimy zapisy do naszego pracownika, który się tym zajmuje. Zapraszamy zwłaszcza emerytów, którzy nie zawsze radzą sobie z PIT-ami.

– A co z przekazaniem 1 proc. podatku?

– Wpisujemy fundację Nasza Przyszłość. Nikt się na to nie skarży” – takie rozmowy WP odbyła z kilkoma pracownikami biur polityków PiS, m.in. z biurem prof. Mirosława Piotrowskiego, europosła PiS. Wynika z nich, że o. Rydzyk uruchomił wszystkie kontakty, by jak największa kwota z 1 proc. trafiła do fundacji z nim związanych. Informacje zachęcające do przekazywania podatkowego odpisu na fundację Nasza Przyszłość pojawiają się też w toruńskich mediach.

Jak na te praktyki patrzy Kancelaria Sejmu? W zeszłym roku nie chciała się odnieść do zaangażowania pracowników biur poselskich na rzecz o. Tadeusza Rydzyka. „Pracodawcą dla pracowników biura poselskiego jest poseł. Oznacza to, że pytania o potwierdzenie przytoczonych okoliczności oraz ich ewentualną ocenę powinny być skierowane do konkretnego parlamentarzysty. Kancelaria Sejmu nie sprawuje tego typu nadzoru w odniesieniu do biur poselskich” – napisało wtedy biuro prasowe.

Z tytułu 1 proc. dwa lata temu na konto fundacji Nasza Przyszłość wpłynęło 5 mln zł. Dla porównania, WOŚP Jerzego Owsiaka uzyskał w ten sposób 7 mln zł.

O. Tadeusz Rydzyk wie, jak zadbać o stały przypływ pieniędzy do swojej fundacji

Do współpracy namówił polityków PiS – twierdzi WP

Źródło: fakt.pl (WP)