Program „Rolnik szuka żony” powraca, a jesienią będzie wyemitowana 6. edycja. W tzw. zerowym odcinku poznaliśmy już rolników, ale zdjęcia do programu dopiero ruszą. Prowadząca Marta Manowska zapowiedziała niespodziankę dla fanów show. Zanim program wystartuje, internauci będą mogli co nieco podejrzeć od kulis.

W wielkanocny poniedziałek został wyemitowany tzw. zerowy odcinek programu „Rolnik szuka żony”, w którym poznaliśmy sylwetki rolników, którzy wystąpią w już 6. edycji programu. ZOBACZ TUTAJ. To był jedynie przedsmak, a widzowie muszą do września poczekać na nowe odcinki.

Manowska zdradza kulisy

Z wielu zgłoszeń wyłoniono dziewięciu mężczyzn, a ostatecznie będzie ich pięciu. O tym, kto to będzie zadecyduje ilość lisów, które dostanie każda z osób. Choć do emisji jeszcze kilka miesięcy, to produkcja nie próżnuje i już działa na planie. Marta Manowska pochwaliła się w sieci, że spotkali się z rolnikami i rozpoczęli czytanie listów od kandydatek do zdobycia serc mężczyzn.

Prowadząca pokazała też miejsce, w którym jest nagrywany pierwszy odcinek. To spokojna wieś, w której znajdują się niewielkie chatki w rustykalnym stylu. Manowska zapowiedziała, że chętnie będzie publikować ujęcia zza kulis, a tym sposobem wierni fani jeszcze przed jesienią będą mieć dostęp do smaczków związanych z programem.

Prowadząca ma niespodziankę

„Jestem przeszczęśliwa, gdyż ruszam właśnie na zdjęcia do 6. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Od jutra zaczynamy czytać listy. Będę Wam pokazywać co nieco z backstage’u, jak to wygląda. Tak sobie postanowiłam w tym roku. Będzie się działo!” – zdradziła na Instastories Manowska.

źródło: fakt.pl