Zamrażarka nie raz uratowała wiele produktów przed zepsuciem. Jest to dobre miejsce, jeśli wiemy, że nie uda nam się zjeść chleba czy mięsa zanim zaczną się psuć. Jednak nie każdy rodzaj jedzenia nadaje się do zamrożenia. Dlaczego? Wyjaśniamy.

Nie wszystko można mrozić


Mrożenie to jedna z najczęściej używanych metod przechowywania jedzenia. Produkty czy potrawy umieszczone w zamrażarce mogą zachować swój smak i właściwości przez kilka tygodni, a nawet miesięcy. Często mrozi się chleb, koperek, surowe mięsa czy gotowe dania. Nie wszystko jednak nadaje się do zamrożenia. Oto kilka rzeczy, które lepiej zjeść od razu lub zabezpieczyć w inny sposób.

Śmietana i jogurt


Podobnie jak inne produkty mleczne, zamrożona śmietana lub jogurt się rozwarstwią i zbiją w grudki. O ile nie będą one niezdrowe czy niesmaczne, ich prezentacja zdecydowanie pozostawi wiele do życzenia. Z tych powodów najlepiej użyć ich do gotowania albo pieczenia, kiedy konsystencja nie robi większej różnicy.

Dodatkowo dobre bakterie, które znajdują się w jogurcie, mogą ulec zniszczeniu, a jego smak stanie się bardziej kwaskowy.

Całe jajka


Mrożenie jajek jest jak najbardziej w porządku – nie wpływa na ich jakość czy smak. Jednak nie wolno wkładać do zamrażarki całych jaj w skorupkach. Powodem jest fizyka – pod wpływem niskiej temperatury substancja zwiększa swoją objętość, w wyniku czego skorupka może pęknąć, a jajko rozlać.

Lepszą metodą będzie rozkłócenie jajek i zamrożenie ich w pojemniczkach lub szczelnych workach foliowych. Dobrym sposobem jest też oddzielanie żółtek i białek i umieszczanie w foremce na kostki lodu. Aby żółtka po rozmrożeniu zachowały płynną konsystencję, przed włożeniem ich do zamrażarki należy posypać je lub wymieszać z odrobiną soli lub cukru – w zależności od tego, czy będą użyte do deseru, czy wytrawnego dania.

Ugotowane jajka zamrażać można – nie będą niezdrowe. Jednak ich konsystencja będzie gumowata i przez to niezbyt apetyczna.

Soczyste owoce i warzywa


Woda, która się w nich znajduje, podczas zamrażania zwiększa swoją objętość, a w efekcie rozsadza tkanki. Zatem rozmrożone ogórki, pomidory, cytrusy czy winogrona z pewnością utracą jędrność i apetyczny wygląd. Ich smak również się pogorszy. Owoce i warzywa powinno się więc zjadać na bieżąco.

Wyjątek stanowią te, na których wyglądzie wam nie zależy, bo będą użyte do sosów lub koktajli. Dobrym pomysłem będzie zamrożenie pomidorów i zjedzenie ich poza sezonem, gdy w sklepach trudno o warzywa dobrej jakości.

Sery – twarde i miękkie


Jeśli zamrozicie w całości twarde sery, zaczną pękać i kruszyć się. Dotyczy to w szczególności tych w plasterkach. Utracą one nie tylko apetyczny wygląd, lecz także walory smakowe. Lepszą metodą będzie starcie ich na tarce i zamrożenie w woreczkach strunowych lub pojemnikach. Nie poleca się zamrażania serów miękkich, takich jak np. mozzarella czy camembert. Staną się one mniej jędrne, a ich smak może się pogorszyć.

Wszelkie produkty uprzednio rozmrożone lub już zepsute


Wszystkie produkty zawierają w sobie mikroorganizmy. W wielu przypadkach zamrażanie ich nie zabija, a jedynie usypia. Podczas rozmrożenia „budzą się” i zaczynają ponownie namnażać, niekiedy w tempie szybszym niż przed zamrożeniem. Jeśli zatem nie zjemy tych produktów od razu, a zamrozimy ponownie, bakterii będzie coraz więcej. Zjedzenie produktu czy dania kilkukrotnie mrożonego może więc skutkować zatruciem pokarmowym.

Jak rozmrażać?


Warto pamiętać, że wszystkie produkty, które zamrozicie, należy później odpowiednio rozmrażać. Aby zachowały swoje właściwości, dobrze jest przenieść je do lodówki, a nie na blat czy do miski z ciepłą wodą. Takie rozmrażanie zajmie trochę więcej czasu, ale produkty nie będą narażone na dużą różnicę temperatury, która może odbić się zarówno na ich wyglądzie, jak i smaku. W przypadku mięsa rozmrażanie w ciepłych warunkach sprawia, że mikroorganizmy namnażają się szybciej, zatem najlepiej jest przenieść je z zamrażarki do lodówki i pozostawić na noc.

źródło: haps.pl