Prezydent Andrzej Duda zdradza, co jada w Wigilię. Zachęca do wspólnego gotowania.

Takiego prezydenta Andrzeja Dudy nie znaliśmy. W kuchni, w fartuchu żony. Kroi suszone grzyby, podsmaża je na patelni. Zaprasza wszystkich do spróbowania wigilijnej potrawy, która zawsze gości na jego stole. Zdradza też, co mu w kuchni najlepiej wychodzi.


Andrzej Duda gotuje wigilijną potrawę, która gości zawsze na jego stole (Twitter.com/WPalacu)

Na mniej oficjalnym koncie Kancelarii Prezydenta opublikowano w piatek niezwykłe nagranie z Pałacu Prezydenckiego, a właściwie z jej kuchni. W roli głównej wystąpił Andrzej Duda.

Ten film można z powodzeniem zatytułować „Andrzej Duda gotuje”. Prezydent, w fartuchu z wyhaftowanym imieniem żony, krząta się po kuchni. W roli sous-chefa wystąpił kucharz Kancelarii Prezydenta Marcin Jabłoński.

– Chciałbym zrobić takie danie, które zawsze jest u nas na Wigilii – mówi prezydent. – Kasza z suszonymi śliwkami, które na ziemi łąckiej, jak wszyscy wiedzą, należą do tradycji – mówi uśmiechając sie prezydent. Zapewne chciał w ten sposób nawiązać do sztandarowego trunku pochodzącego z ziemi łąckiej, czyli słynnej śliwowicy.

W przepisie, oprócz kaszy jęczmiennej i suszonych śliwek znalazły się jeszcze szuszone grzyby, masło i przyprawy.

– Żona przezornie dała mi fartuszek, który dostała od gospodyń miejskich z Włodawy – mówi prezydent.

Potem prezydent gotuje kaszę, kroi suszone grzyby i śliwki. Wyznaje przy tym, że jego żona i córka zawsze proszą go, by usmażył jajecznicę. – Rzeczywiście, ona mi bardzo dobrze wychodzi – chwali się Duda.

Jak wygląda prezydent z patelnią w ręku? Możecie się o tym przekonać oglądając wideo.

Przeydent zdradza też, że garnek z kaszą ze śliwkami i grzybami, jego mama zawsze zawijała w koc. – Żeby smaki się zaprzyjaźniły – podpowiada Dudzie kucharz.

źródło: wiadomosci.wp.pl