Posprzątał szafę i stał się bogaczem. Dziękuje za to siostrze

Choć ta historia brzmi nieprawdopodobnie, faktycznie się wydarzyła. Pewien Kanadyjczyk został zmuszony przez siostrę, by w końcu posprzątał swoją zabałaganioną szafę z ubraniami. W czasie wypełniania obowiązku mężczyzna natknął się na stary kupon loterii upchnięty kieszeni starej kurtki. Niewiele brakowało, by wygrana przeszła mu koło nosa! Za 2 miesiące kupon byłby bezwartościowy.

Ten mieszkaniec kanadyjskiego Montrealu zdecydowanie powinien zafundować swojej siostrze jakąś niespodziankę. To dzięki niej wzbogacił się o równowartość ponad miliona dolarów! Jak podaje CBC, to właśnie ona zmusiła brata, aby w końcu posprzątał swoją garderobę. Gregory De Santis znalazł kupon Loto Quebec z 6 grudnia 2017 r. upchnięty w kieszeni starej kurtki. – Bez siostry nigdy nie zajrzałbym do tej szafy – mówi mężczyzna. Początkowo sądził, że kupon wart był 1 750 dolarów. Po chwili jednak zdał sobie sprawę, że naprawdę wygrał 1,75 miliona dolarów kanadyjskich.

De Santis podkreśla, że jego serce prawie się zatrzymało, kiedy zdał sobie sprawę z prawdziwej wartości kuponu. Teraz pada oczywiste pytanie: jak wydać pieniądze? Kanadyjczyk skromnie mówi, że planuje podbudować swój fundusz emerytalny i być może zobaczyć dodatkowe mecze hokejowe ze swoim siostrzeńcem. AFP podkreśla, że nie wspomniał nic o podarku dla swojej opiekuńczej siostry. „Być może to z powodu przejęcia wyjątkową chwilą” – zastanawiają się dziennikarze.

źródło: fakt.pl

Share