Martyna Wojciechowska, znana podróżniczka i dziennikarka, jest jedną z najbardziej zajętych gwiazd w Polsce. Ma na swojej głowie kręcenie programu „Kobieta na krańcu świata”, pisanie książek, a obecnie swoją energię inwestuje w powołanie nowej fundacji. Rozbudowane życie zawodowe sprawia, że Wojciechowska zaniedbuje trochę swoje życie rodzinne. Jej córka napisała w związku z tym list.

Martyna Wojciechowska, znana dziennikarka i podróżniczka, należy do grona najbardziej zabieganych gwiazd w Polsce. Poza kręceniem autorskiego programu „Kobieta na krańcu świata”, który emitowany jest na antenie TVN-u, kobieta zaangażowana jest w wiele akcji społecznych. Ostatnio zdecydowała się również na powołanie własnej fundacji. Bogate życie zawodowe sprawia, że Wojciechowska zaniedbuje sprawy rodzinne. Córka napisała do niej wzruszający list.

Martyna Wojciechowska jest wiecznie zajęta
Martyna Wojciechowska pracuje teraz nad jedenastym sezonem swojego autorskiego programu „Kobieta na krańcu świata” emitowanego na antenie TVN. Inwestuje także uwagę i energię w powołanie własnej fundacji, która ma na celu pomaganie osobom, które nie mają zapewnionego dobrego życiowego startu.

Również życie miłosne podróżniczki przeżywa rozkwit. Wiadomo, że od pewnego czasu spotyka się z Przemysławem Kossakowskim. Związek na pewno także pochłania jej dużo cennego czasu.

Przez te wszystkie przedsięwzięcia dziennikarka zaniedbuje jednak swoich najbliższych. Jej 11-letnia córka zdecydowała się zwrócić uwagę mamy i przypomnieć jej o tym, co jest najważniejsze w życiu.

Poruszający list córki Wojciechowskiej
Martyna Wojciechowska, mimo że na co dzień zajmuje się sprawami bardzo ważnymi, zapomniała chyba o tym, że rodzina powinna mieć znaczenie priorytetowe. Dobrze, że ma córkę Marysię, która przypomniała o tym mamie. Dziewczynka napisała wzruszający list do swojej mamy.

List jest bardzo krótki, natomiast zawiera się w nim bardzo dużo emocji. Przede wszystkim wielka tęsknota małej Marysi za matką. Dziewczynka wypisała w swojej wiadomości listę rzeczy do zrobienia dla Martyny Wojciechowskiej. Znalazły się tam dwie pozycje: przytulić Marysię i nie przepracować się.

Apel córeczki Wojciechowskiej jest świadectwem zaniedbania rodziny przez podróżniczkę. Z jednej strony jego przekaz jest bardzo uroczy, z drugiej zaś przykry, bo potwierdza tylko to, że Martyna nie ma czasu dla swojej rodziny. Sprawy zawodowe tak bardzo pochłonęły gwiazdę, że zapomniała o tym, że jest mamą i że powinna poświęcić swojemu dziecku więcej uwagi.

Być może będzie to dla podróżniczki moment, w którym się opamięta i zrezygnuje z części zaplanowanych projektów, po to, żeby skupić się na życiu rodzinnym. Trzeba przyznać, że sposób Marysi na zwrócenie uwagi mamy był bardzo inteligentny.

źródło: pikio.pl