Na zdjęciu trudno ją rozpoznać. Bez efektownej kreacji, wielkiej sceny i show. Jednak kiedy na nagraniu zaczyna śpiewać nie można mieć wątpliwości – to Doda. Gwiazda wrzuciła do sieci filmik ze swojego występu, kiedy miała 16. Dorota Rabczewska śpiewała przepiękną balladę Hanny Banaszak „W moim magicznym domu”. Dla piosenkarki, utwór ten ma bardzo aktualny przekaz.

Doda opublikowała w sieci wideo ze swojego występu sprzed lat. Nie ma na nim efektownej sceny, barwnych świateł czy ekstrawaganckich strojów. Wokalistka na nagraniu ma 16 lat i śpiewa popularny utwór Hanny Banaszak „W moim magicznym domu”. Fani gwiazdy są zachwyceni i zwracają uwagę, że trudno ją tam rozpoznać na filmie. Artystka w opisie wyjaśnia, że jej osobowość sceniczna podczas występów znacząco różni się od tej prywatnej strony. Doda przytacza tym samym słowa piosenki, w której mowa o domowym zaciszu, czyli jej osobistej przestrzeni, w której czuje się bezpiecznie.

„Doda nie zawsze była Dodą i nie zawsze nią jest. Kiedy schodzę ze sceny, „w moim magicznym domu nikt gazet nie czyta, plotek nie słucha. Tutaj jest miło i przytulnie, chociaż na świecie zawierucha”. W kąciku poezji śpiewanej występowałam od 13-stego roku życia, na nagraniu mam 16 lat. Nie dajcie się zwieść… tylko wyglądam jak aniołek”” – komentuje Doda.

Źródło: fakt.pl