Był na życiowym zakręcie, jego związek wisiał na włosku. Na szczęście udało mu się ocalić małżeństwo. Odzyskał zaufanie żony i jej miłość.

Robert Więkckiewicz z żoną

Na prezentacji serialu „Odwróceni. Ojcowie i córki” nie odstępowała męża na krok. Rozmawiali, śmiali się, trzymali się za ręce.

Kiedy Robert Więckiewicz (51 l.) zszedł ze sceny, usiadł obok żony i ją pocałował. Gdy już zgasły światła, w czasie pokazu, przytulała się do jego ramienia, szeptała mu coś czule do ucha. Wyglądali na zakochanych i szczęśliwych.

Czy jest zazdrosna, oglądając męża w intymnych scenach na ekranie? W serialu takich momentów nie brakuje. – To praca. Podchodzę do tego profesjonalnie – mówi krótko „Dobremu Tygodniowi” Natalia Adaszyńska.

Jest nie tylko żoną, ale także menedżerką Roberta. Ma do niej pełne zaufanie, ona pierwsza czyta przysyłane mu scenariusze, pomaga w podjęciu decyzji.

Poznali się w 1999 roku, kiedy Więckiewicz przyjechał do Warszawy i rozpoczął pracę w Teatrze Rozmaitości. Natalia pełniła tam funkcję kierownika literackiego. – Nasze spotkanie zbiegło się w czasie z moim dojrzewaniem. Byłem już po trzydziestce i uznałem, że wystarczy tego lekkiego i hulaszczego życia. Przyszedł po prostu właściwy moment – wspominał początki ich miłości.

Wzięli ślub. Wkrótce na świecie pojawił się syn, Konstanty (14 l.). Siedem lat temu ich związek przeżywał poważny kryzys. Aktor został przez paparazzo przyłapany z inną kobietą w parku. Jedli razem lunch, ona go karmiła, całowali się.

Kiedy Natalia zobaczyła zdjęcia w tabloidzie, była zaszokowana i wściekła. W pierwszym odruchu chciała wyrzucić męża z domu, spakowała mu walizki. Robert tłumaczył się, błagał, by wybaczyła mu tę chwilę słabości. Uświadomił sobie, co mógł stracić.

Natalia postanowiła dać mu szansę. Nie chciała rozbijać rodziny, myślała o dobru syna. – Jednak uprzedziła Roberta, że następnego razu nie będzie. A jest uparta i konsekwentna – mówi „Dobremu Tygodniowi” znajoma pary. Od tamtej pory aktora można stawiać za wzór troskliwego męża i ojca.

Jest bardzo zapracowany. W ubiegłym roku niemal nie schodził z planu, zagrał w trzech serialach i trzech filmach fabularnych. Ale zawsze znajduje czas dla najbliższych. Strzeże swej prywatności.

Odzyskał zaufanie żony, a co najważniejsze, jej miłość. Kiedy widzi się ich razem, zachowują się tak, jakby dopiero się w sobie zakochali.

Robert Więckiewicz z żoną

źródło: pomponik.pl