Podczas przeprowadzki natknął się na starą fotografię żony. Nie dowierzał własnym oczom i zadzwonił do swojej mamy, aby zapytać czy to możliwe

Życie pełne jest niespodzianek. Czasami osoba z dzieciństwa, o której później zapominamy, powraca do naszego życia w najbardziej zaskakującym momencie. Właśnie taka historia przydarzyła się Evanowi i Brytin.

Evan i Brytin pobrali się 8 miesięcy temu. Tworzą udaną parę i są naprawę szczęśliwym małżeństwem. Podczas przeprowadzki Evan natknął się na starą fotografię, która przedstawiała małą Brytin ze swoją grupą z przedszkola.

1

Brytin wyglądała niezwykle słodko, dlatego Evan bardzo się ucieszył, że znalazł to zdjęcie. Od razu widać, że dziewczynka była niezwykle podekscytowana sesją zdjęciową, bo uśmiechała się od ucha do ucha.

2

Jednak im bardziej przyglądał się zdjęciu, tym bardziej coś innego zwracało jego uwagę. Dokładniej obejrzał zdjęcie i wtedy zobaczył, że tuż obok małej Brytin siedzi on sam.

3

Mężczyzna zadzwonił do swojej mamy, aby zapytać czy to możliwe, że na jednym zdjęciu znajduje się on i jego żona. I chociaż oboje mieszkali w różnych miastach, jako dzieci chodzili do tego samego przedszkola. Kiedy skończyli trzy lata skończyła się ich znajomość, ale jakimś cudem odnaleźli się po kilkunastu latach. Dziś są niezwykle udanym małżeństwem.

4

Jak widać byli sobie przeznaczeni. Prawdziwa miłość nie zna granic i potrafi połączyć ludzi nawet po wielu latach.

źródło: webniusy.com