Polsat poprzez swój portal przekazał apel, jaki wystosował Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja. Stwierdził w nim, że śmierć małego Szymka została w okropny sposób wykorzystana przez niektóre środowiska. To się nie mieści w głowie.

Polsat przekazał właśnie, jak według Andrzeja Matyja została wykorzystana śmierć małego Szymona przez środowiska antyszczepionkowe. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o uszanowanie śmierci chłopca i niewykorzystywanie jej do swoich własnych celów. Podkreśla również, że jest to potworna tragedia dla rodziców Szymona oraz zespołu szpitala, który niestety poniósł w tym przypadku klęskę.

Szymon trafił do warszawskiego szpitala w styczniu tego roku. 11-miesięczny chłopiec cztery dni po otrzymaniu szczepionki dostał gorączki, a także drgawek, jednak lekarze zaprzeczają wszelkim doniesieniom twierdzącym, że szczepienie miało wpływ na stan chłopca. Badania wykazały, że w tym przypadku mówimy o wadzie genetycznej, a sam chłopiec trafił do placówki z uszkodzonym ośrodkowym układem nerwowym. Taką wersję przekazują również rodzice dziecka.

Polsat przedstawił, jak niektórzy wykorzystali śmierć małego Szymona
Nie da się ukryć, że wokół śmierci 11-miesięcznego Szymona narosła cała masa kontrowersji, a wiele osób zaczęło wprost atakować środowisko lekarskie. Osoby opiekujące się chłopcem są przez niektórych nazywane wprost mordercami. Andrzej Matyja w swoim apelu podkreśla, że to, co robią teraz niektóre osoby, jest zwyczajnie nieetyczne.

– Jeżeli ktoś wykorzystuje śmierć dziecka do tego, aby krzyczeć, że nie sięgnięto po wszystkie możliwości lekarskie, że obraża się lekarzy i nie tylko ich, ale także całe środowisko lekarskie, to jest to nieetyczne w stosunku do całego tego środowiska, a przede wszystkim w stosunku do najbliższych Szymona – mówił Matyja.

Jednocześnie zwrócił uwagę na falę hejtu, jaka teraz się pojawiła oraz na fakt, że niektóre osoby potajemnie wtargnęły na oddział, mimo że nie były rodziną Szymona. Według niego te osoby wykorzystują tragedię rodziny chłopca dla własnej popularności, a także dla rozpowszechnienia idei antyszczepionkowych.

– Ogromnie nieetyczne jest wykorzystywanie śmierci dziecka do walki z obowiązkowością szczepień w naszym kraju… każde szczepienie to jest olbrzymi dorobek nauki – dodaje.

Matyja poruszył również temat uporczywej terapii, która w sytuacji obumarcia mózgu jest działaniem nieetycznym, a jedynie przedłuża cierpienie chorego i uniemożliwia mu godną śmierć.

– Trzeba zadać sobie pytanie, czy etyczna jest uporczywa terapia, która tylko i wyłącznie przedłuża ten moment śmierci. Druga kwestia dotyczy samej definicji śmierci – czy następuje ona wtedy, gdy przestaje bić serce, czy wtedy, gdy następuje śmierć mózgu – stwierdził prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

źródło: pikio.pl