Brać czy nie brać psa do biura? Opinia Polaków jest podzielona. Wyniki badań są przerażające

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka? Nie wszędzie i nie dla wszystkich. Dziś Polacy coraz częściej przyprowadzają do biura swoje czworonogi i reakcje ich współpracowników są różne. Od zachwytów i poświęcania psu swojego czasu, po krytykę i przekleństwa rzucane cichaczem. W tej sprawie jesteśmy naprawdę podzieleni!

Badanie przeprowadzone przez serwis pracuj.pl pokazało jak Polacy odnoszą się do kwestii przyprowadzania czworonogów do swojego miejsca pracy. Okazuje się, że społeczeństwo jest w tej kwestii całkiem podzielone, 56 proc. badanych jest za obecnością zwierząt w pracy, a 44 jest absolutnie przeciwko.

– Motorami zmiany mogą być najmłodsi pracownicy. W grupie 18-24 widać największą otwartość na obecność zwierząt w biurach. Dużym wyzwaniem dla pracodawców jest więc pogodzenie interesów różnych grup osób w tak wrażliwych tematach. Zwłaszcza w kontekście współpracy osób reprezentujących różne generacje pracowników – komentuje Konstancja Zyzik z pracuj.pl.

W grupie wiekowej 18-24 aż 52 proc. badanych jest zdecydowanie za tym, by do pracy przyprowadzać zwierzęta, a około 25 proc. jest zdecydowanie przeciw. Ciekawe jest to, że 8 proc. badanych zadeklarowało, że byłaby mniej chętna do podpisania umowy z pracodawcą, który pozwala na przyprowadzanie psów do pracy.

Badanie pracuj.pl pokazuje, że otwartość na zwierzęta w pracy to głównie domena prywatnych firm z nowo powstałych branż, a także zagranicznych.

Polacy, którzy byli badani, zwrócili uwagę na fakt, że obecność psa w pracy może być problematyczna. Wszak niektórzy współpracownicy mogą być uczuleni, a może pojawić się także problem odgłosów wydawanych przez zwierzaka, czy tego jak pachnie. Pies też samą swoją obecnością może rozpraszać uwagę, nawet wśród osób mu przychylnych. Do tego mogą powstawać i narastać konflikty między pracownikami.

– Warto zastanowić się, jaki charakter ma nasz pies. Pamiętajmy, nic na siłę – nie każdy zwierzak będzie dobrze czuć się w przestrzeni naszego biura. Czy dla samego psa to będzie komfortowa sytuacja i dzień bez niepotrzebnego stresu? A jeśli tak to czy należy do odważnych czworonogów, które zaczepiają wszystkich dookoła, co może być uciążliwe dla współpracowników? Czy jest strachliwy i będzie obawiał się obcych osób? W pierwszej sytuacji trzeba będzie wyciszyć emocje i nauczyć go kontrolowanych zachowań, w drugiej – zadbać o spokojniejszą przestrzeń i zachowanie odpowiednich zasad bezpieczeństwa – komentuje behawiorysta Piotr Wojtków, specjalista marki John Dog.

źródło: fakt.pl