Miasteczko Longville w stanie Montana w USA ma mniej niż 200 mieszkańców. Zimy bywają tu ostre, a lato bardzo piękne. Mieszkańcy mogą jednak liczyć na jedną rzecz każdego dnia: że odwiedzi ich pies Bruno.

Bruno mieszka poza Longville wraz z właścicielami Debbie i Larrym LaVallee, lecz każdego dnia pokonuje ponad 6 kilometrów by odwiedzić miasteczko Longville.

Dla kogoś obcego codzienna rutyna Bruna może wydać się dziwna, zwłaszcza gdy zobaczy samotnego psa spacerującego wzdłuż autostrady. Jednak mieszkańcy zdążyli się już przyzwyczaić, a wręcz nie wyobrażają sobie dnia bez odwiedzin Bruna. W końcu pies pokonywał tę trasę każdego dnia przez ostatnie 12 lat!

Bruno zamieszkał u swoich właścicieli w dość nietypowych okolicznościach. Ktoś zapukał do ich drzwi mówiąc że jakiś pies jest na ich podjeździe. Ponieważ pies wydawał się nie mieć domu, państwo LaVallee postanowili go adoptować. Szybko przekonali się, że Bruno nie jest psem który może usiedzieć w jednym miejscu. Dlatego też nie mają nic przeciwko jego spacerom do miasteczka.

1

Każdy z mieszkańców Longville przywykł już do tego, że codziennie od 12 lat pies Bruno odwiedza miejscowość. Zresztą pies ma też stałą trasę.

2

Zwykle zaczyna od odwiedzenia sklepu spożywczego, gdzie często dostaje jakąś przekąskę. Mieszkańcy mogą nie znać się wzajemnie, ale Bruna zna każdy. Zresztą często go widzą jak wypoczywa sobie gdzieś w miasteczku.

3

Kąpiel też się czasem przyda.

4

Widać, że Bruno czuje się tu dobrze.

5

Nie ma to jak znaleźć swoje miejsce na Ziemi. Cudownie, że mieszkańcy i pies tak wspaniale koegzystują. Podziel się tą piękną historią.

6

źródło: podaj.to