Oto lista nawiedzonych miejsc w Polsce. Gdzie w Waszej okolicy są nawiedzone miejsca? Sprawdźcie sami!

Oto lista nawiedzonych miejsc w Polsce. Przygotowaliśmy dla Was mapę grozy – wykaz budynków, obiektów i lokalizacji w naszym kraju, o których lokalne społeczności mówią z prawdziwym przerażeniem. Upiory, zjawy, makabryczne odgłosy, bezwładnie poruszające się przedmioty i złe moce, które powodują, że ludzie tracą zmysły… Gdzie w Waszej okolicy są nawiedzone miejsca? Sprawdźcie sami!

Poniżej przedstawiamy dokładny wykaz miejsc, w których straszy. To lista ponad stu nawiedzonych budynków, obiektów i lokalizacji w Polsce.

JAK KORZYSTAĆ Z MAPY? Na klawiaturze swojego komputera użyj kombinacji CTRL+F, po czym wpisz interesującą Cię nazwę województwa, miejscowości lub obiektu. Korzystając z telefonu użyj opcji „Znajdź na stronie”

DOLNOŚLĄSKIE

1. Radziecki szpital w Legnicy

Opuszczony szpital w Lasku Złotoryjskim w Legnicy budzi grozę, ale i duże zainteresowanie. Niekiedy kończące się fatalnie. Kilka lat temu zginął tu niefrasobliwy zwiedzający. Prawdopodobnie wszedł na jedną ze szklanych tafli, które służyły doświetlaniu pomieszczenia i spadł na posadzkę z wysokości ok. 10 metrów. Kompleks powstał tuż przed II Wojną Światową na potrzeby III Rzeszy. Możliwe, że w tej nowoczesnej, jak na tamte czasy placówce, przeprowadzano tajemnicze eksperymenty. Po wojnie przejęty przez Sowietów, od 1993 r. stoi pusty. Pogłosek i legend narosłych wokół szpitala jest mnóstwo. Prawdziwości większości nie da się nawet sprawdzić. Ale także nie można ich całkowicie zdementować. Do tej pory mówi się o znajdującym się w piwnicy tunelu łączącym kompleks m.in. z dworcem kolejowym i z centrum miasta.

2. Zamek Grodno

W jednym z lochów zamku Grodno spoczywa szkielet będący, jak mówi legenda, szczątkami pięknej Małgorzaty. Jej ojciec, kasztelan, chciał ją dobrze wydać za mąż. Jednak serce nie sługa – dziewczyna pokochała biednego giermka. Pewnego razu ojciec, głuchy na protesty księżniczki, sprowadził do zamku starego, bogatego szlachcica, który miał zostać jej mężem. Małgorzata w dzień po weselu zepchnęła starca w przepaść z murów zamku. Ojciec nie uwierzył w jej opowieść o wypadku. Wydał bezlitosny wyrok. Skazał córkę na śmierć głodową przez zamurowanie w lochu. Dodatkowo, jak niedawno odkryto, naprzeciwko jej szczątków, po drugiej stronie pomieszczenia znajduje się zasypana część podziemi i tajemniczy, nieodkryty tunel. Od niepamiętnych czasów na Zamku pojawia się tajemnicza Biała Dama, która niepokoi zwiedzających.

3. Zamek Chojnik

Zamek Chojnik wzniesiony na górze o tej samej nazwie nigdy nie został zdobyty. Turystów przyciąga legenda o okrutnej Kunegundzie, córce kasztelana zamku. Obiecała ona, że rękę odda tylko temu, kto zdoła na koniu objechać mury zamku. Wielu rycerzy spadło w skalistą przepaść, do Piekielnej Doliny. W końcu pojawił się młodzieniec z Krakowa, na którego widok Kunegunda gotowa była złamać złożone śluby. Młodzieniec jednak pomyślnie przeszedł próbę, ale później odjechał pozostawiając zrozpaczoną Kunegundę. Miała to być kara za jej pychę i okrucieństwo. Zhańbiona dziewczyna rzuciła się w tę samą przepaść, w którą spadali rycerze. Od tej pory ma straszyć na zamku.

4. Zamek Czocha

Obronny zamek graniczny położony w miejscowości Sucha. Ma to być najbardziej nawiedzone miejsce w Polsce. Osoby odwiedzające zamek Czocha mówią o jękach i szeptach słyszalnych na korytarzach, dochodzących niekiedy z lochów krzykach i płaczu oraz o nawoływaniu o pomoc płynącym ze studni. Na korytarzach pojawiają się zjawy, a wiele osób twierdzi, że czuło dotknięcia niewidzialnych rąk, czyjąś obecność. Przedmioty same się przemieszczają, a drzwi otwierają i zamykają. Słychać też tajemnicze dźwięki. 300 lat temu zamek należał do Joachima von Nostitza i jego żony Ulrike. Po jednej z wypraw wojennych szlachcic dowiedział się, że jego żona go zdradziła i urodziła dziecko kochanka. Kazał zamurować je w ścianie, a kobietę wrzucił do studni, gdzie umarła w męczarniach. Od tego czasu po zamku krąży Biała Dama.

5. Hotel Tumski, Wrocław

Jeden z gości mieszkających w hotelu przez blisko 2 miesiące w 2000 r. opisał na jednym z forów internetowych to, czego udało mu się dowiedzieć od obsługi. Okazało się, że pokojowe nagminnie spotykały się z takimi zjawiskami jak: nagle odkręcona woda we wszystkich pokojach na piętrze, kompletnie rozrzucona pościel na dopiero co zasłanym łóżku, nagły przenikający chłód, dźwięk kroków na korytarzach (na kamiennych posadzkach, a nie na wykładzinie, jaką jest wyłożony współcześnie korytarz), melodia gwizdana na korytarzach. Pogłoski mówią, że za wszystko ma odpowiadać duch szlachcica, który spieniężył cały swój majątek i pojechał do miasta „zainwestować”. W tym czasie w mieście miały miejsce jakieś niepokoje, więc wpadł na pomysł zamurowania swojego skarbu w młynie Magdalena. Sam jednak zginął i do tej pory pilnuje swojej skrzyneczki.

6. Zamek w Leśnicy

Legenda mówi, że na zamku w Leśnicy pokutuje dusza starosty śląskiego, hrabiego Horacego (Horatiusa) von Forno. Ma sporo na sumieniu. Jest odpowiedzialny za masakrę stabłowickich chłopów, którzy protestowali przeciwko likwidacji kościołów protestanckich 1663 r. Kazał też zabić 50 chłopów wraz z żonami i dziećmi. Powód? Nie chcieli przejść na katolicyzm. Schowali się na cmentarzu, gdzie zostali zastrzeleni i wrzuceni do wody. Po śmierci hrabia został pochowany w nocy, bez ceremonii.

7. Mostek Pokutnic, Wrocław

Mostek Pokutnic (zwany też Mostkiem Czarownic) to łącznik pomiędzy wieżami katedry św. Marii Magdaleny we Wrocławiu. Legenda głosi, jakoby zamykano tam panny, które wolały rozrywki zamiast codziennego życia u boku męża i dzieci. Matki często pokazywały to miejsce córkom, by przestrzec je w ten sposób przed zejściem na złą drogę. Krążenie po mostku miało być rodzajem pokuty, która często doprowadzała do samobójczej śmierci. Duchy pokutnic muszą teraz za karę zamiatać mostek.

8. Rozjazd dróg Sulistrowice – Sulistrowiczki

To nawiedzone miejsce znajduje się na drodze z Sobótki do Świdnicy, za wsią Będkowice, przy rozjeździe dróg na Sulistrowice i Sulistrowiczki. Przy rosnącym tam dębie można spotkać zjawy o nieokreślonych kształtach. Niekiedy można też zobaczyć ognisko. Samo się zapala i płonie przez kilka minut. Według pogłosek najłatwiej zaobserwować te zjawiska w okolicach września – listopada. Możliwe, że jest to związane z zakończeniem roku według kalendarza celtyckiego (współcześnie umownie 31 października / 1 listopada, dzień Wszystkich Świętych). Według dawnych wierzeń w tym czasie duchy osób, które zmarły w trakcie minionego roku oraz tych, które się jeszcze nie narodziły, zstępują na ziemię. Gaszono wszelkie ogniska, kaganki i pochodnie, żeby ich domy wyglądały na zimne i niegościnne.

9. Nawiedzony kościół w Sędzisławiu

W kościele w Sędzisławiu, w powiecie Kamiennogórskim, podczas nabożeństw pojawiała się tajemnicza postać. Mieszkańcy opowiadali o przezroczystym, jak gdyby nierzeczywistym tworze, który miał objawiać się w trakcie modlitw. Mówi się, że ma to być dusza przysłana z czyśćca. Duchowni mieli tam poważnie myśleć o odprawieniu egzorcyzmów i prosić wiernych o nienagłaśnianie sprawy. Niewykluczone, że zjawa wciąż krąży między kościelnymi ławami.

10. Zamek w Goli Dzierżoniowskiej

Zamek został wybudowany w 1580 roku. Od wieków dzieją się tam dziwne rzeczy. Po komnatach przechadzają się duchy trzech zamurowanych żywcem panien. Zjawy miały utrudniać restaurację zabytku, rozrzucać deski, wysypywać cement i niszczyć odświeżane elementy. Turyści do dziś twierdzą, że w oknach ukazują im się piękne kobiety ubrane w zwiewne suknie.

11. Las wokół Wysokiego Kamienia

16 czerwca 1966 roku, na szczyt Wysokiego Kamienia w Górach Bardzkich, miała wybrać się grupa młodzieży, która dla żartu zaczęła wywoływać duchy wokół ogniska. Zjawy pojawiły się, zgasiły płomień i rozpędziły wygłupiających się chłopców. Dwóch z nich dobiegło w panice do wsi Laskówka. Ich kolegów nigdy nie odnaleziono… Ci, którzy przetrwali, mieli być nawiedzani w snach przez postać o imieniu Aargaroth.

12. Zamek Grodziec

W tym zamku grasować ma Czerwony Upiór, przybierający postać kościotrupa ubranego w zbroję i pomarańczowy płaszcz. Legenda głosi, że po raz pierwszy ukazał się on kasztelanowi Janowi, który przez lata był bezwzględnym władcą gnębiącym swoich poddanych. Po spotkaniu ze zjawą miał całkowicie zmienić swoje życie.

KUJAWSKO-POMORSKIE

1. Zamek w Golubiu

Budowla wzniesiona na przełomie XII i XIV wieku ma być nawiedzona przez ducha Anny Wazówny, siostry Zygmunta II Wazy. Zjawa przechadza się po komnatach ubrana w białą suknię z diamentem na głowie. Mówi się, że dogląda swojego dobytku i nie jest groźna.

2.Dwa opuszczone budynki w podbydgoskim Żołędowie

Powstały prawdopodobnie w okolicy 1970 roku, jako przechowalnia owoców. Mają nie figurować w rejestrze i nie występować na mapach. Powstały jako samowolka budowlana i do dziś straszą mieszkańców, według których dzieją się tam bardzo podejrzane rzeczy.

3. Dom we wsi Topolinek, w pobliżu Świecia

Dawni właściciele domu i ich znajomi mieli być świadkami niewiarygodnych zdarzeń. Pewnego razu, tajemnicze siły, uniosły jednego z mieszkańców i trzymały nad ziemią do góry nogami. Niedługo później syna gospodarzy, gdy spał, zaatakował niewidzialny agresor. Jak twierdził mężczyzna, miał poczuć ból przypominający oparzenie pleców płonącą zapałką. Sprawy nigdy nie udało się wyjaśnić.

4. Opuszczony dom w Łochowie

Rudera wygląda jak wiele innych opuszczonych budynków. Jest pomazana sprayem i nadaje się wyłącznie do rozbiórki. Ci, którzy kiedykolwiek spędzili tam choćby chwilę, wiedzą jednak, że to miejsce jest wyjątkowe. Po domu ma krążyć syn mieszkającej tu niegdyś pary, który dawno temu, w wyniku niefortunnego wypadku, wpadł do studni.

5. Toruń, Szeroka 35

W Toruniu wystarczy przejść się ulicą Szeroką, żeby trafić do kamienicy pod numerem 35, gdzie dziś mieści się dom handlowy. Podobno można tam poczuć obecność ducha kowala, który tam mieszkał. To Carl Benjamin Dietrich, który otworzył tu wielkie przedsiębiorstwo i tak pokochał pracę, że nie może się z nią rozstać nawet po śmierci. Co ciekawe, jeszcze za jego życia, w tym miejscu pojawiały się zjawy. Wcześniej mieściła się tam rzeźnia i Dietrich miał widzieć krążące tam duchy kóz.

6. Willa przy ul. Witebskiej w Bydgoszczy

W latach 50-tych XX wieku miało tu dojść do tragedii. Chora psychicznie babcia udusiła swojego wnuczka. Duch chłopca do dziś krąży po dwupiętrowej willi, w której od lat nikt nie chce zamieszkać

7. Park Ludowy w Bydgoszczy

Niegdyś miał się tu mieścić cmentarz ewangelicki z II połowy XVIII wieku. Szczątki i groby przeniesiono w inne miejsce, ale do dziś w parku można znaleźć pozostałości nagrobnych płyt. Wielu mieszkańców opowiada też o złej energii, która ma utrzymywać się w tym miejscu. Podobno można tu spotkać tajemnicze postaci i cienie.

LUBELSKIE

1. Dom w Izbicy

Przy trasie Lublin-Zamość stoi niewykończony dom. W oknach widać poustawiane święte obrazy. Krążą opowieści o krwi lejącej się ze ścian, krzykach dzieci, dudniących szybach i świetle w oknach.

2. Pałac Zamojskich w Klemensowie

W jego lochach miała zostać zamurowana żywcem księżna, która była w ciąży z kochankiem. Dusze jej i nienarodzonego dziecka, do dziś nie opuściły tego miejsca. Wielu zwiedzających słyszało krzyki i szloch kobiety oraz towarzyszącego jej niemowlęcia.

3. Chełm, podziemia kredowe

Po chełmskich podziemiach krążyć ma legendarny Duch Bieluch. Jest on duchem białego niedźwiedzia. Zwierzę mieszkało w kredowej jaskini na Chełmskiej Górze pod trzema dębami. Pewnego dnia po powrocie z łowów niedźwiedź zastał przy swojej kryjówce zapalony wieczny znicz. Oślepiony blaskiem zniknął w kredowych podziemiach.

4. Pałac Lubomirskich w Opolu Lubelskim

Zjawa księżnej Rozalii Lubomirskiej z głową pod pachą wychodzi tu z wiszącego na ścianie obrazu. Księżna została ścięta podczas rewolucji we Francji.

5. Bazylika oo. Dominikanów Lublin

Ojciec Ruszel, pobożny, słynący z dobroci zakonnik, zmarł, a jego ciało zniknęło. Potem działy się różne dziwne rzeczy: organy same grały, zapalały się świece. Dziś o duchu w kościele nikt nie chce mówić. Wśród nieśmiałych szeptów słychać jednak, że wciąż zdarza mu się nawiedzać bazylikę.

6. Cmentarz w Gołębiu

Zjawa kobiety pochowanej tu jeszcze przed II Wojną Światową pojawia się na cmentarzu. Podobno kobieta ta wodzi oczami za ludźmi, którzy patrzą na jej nagrobną fotografię

7. Zamek w Krupem

W murach zamku krąży Biała Dama, która ma pojawiać się w zrujnowanych oknach i obrzucać wrogim spojrzeniem kręcących się w okolicy turystów.

LUBUSKIE

1. Opuszczony dom koło Nowej Soli

Przed laty w przydomowym szambie odnaleziono zabetonowane zwłoki mężczyzny. Jego duch wrócił i cały czas nawiedza budynek.

2. Zamek w Broniszowie

Legenda o duchach powstała tu za czasów panowania rodu von Kottwitzów. Opowiada ona o duchu okrutnego poborcy podatkowego Fabiana von Kottwitz, który zniknął w dniu swojego ślubu wraz z całym zgromadzonym bogactwem. Są ludzie, którzy twierdzą, że widzieli Fabiana, jak wieczorami biega po zamku.

3. Siedlisko

W drugiej połowie XVI wieku Siedliskiem rządził rozbójnik Fabian von Schoenaich. Majątku dorobił się dzięki wielu krwawym bitwom i rzeziom. Legenda mówi, że po śmierci cały czas mieszka w czerwonym salonie, skąd dochodzą głosy jego ofiar.

4. Zamek Joannitów w Łagowie

Straszy tu duch, przypominający postać, która pojawia się na nagrobku w zakrystii miejscowego, XVI-wiecznego kościoła. To zakonny rycerz, który miał zginąć w płomieniach. Mimo upływu wieków, nie pozwala o sobie zapomnieć.

5. Wieża Głodowa, Przewóz

Co roku, 15 lipca, w okolicy wieży słychać dźwięk łańcuchów i przerażające jęki. Ma to być efekt pojawiania się zjawy księcia Baltazara Żagańskiego, który niegdyś umarł śmiercią głodową w tutejszych lochach.

6. Twierdza Kostrzyn

Król pruski Fryderyk Wilhelm I przetrzymywał swojego syna Fryderyka, późniejszego króla Fryderyka Wielkiego. Książę zaplanował ucieczkę z przyjacielem ppłk. Hermanem von Katte. Ucieczka nie udała się. Von Katte został ścięty na oczach Fryderyka Wielkiego. Bezgłowy duch von Kattego pojawia się w twierdzy

7. Cmentarz w Przytoku

W październiku 1815 r, w rocznicę śmierci gen. Fryderyka Konstantego Ryssela, odsunęła się płyta nagrobna z jego grobowca na cmentarzu w Przytoku. Miała się tam pojawić zjawa w generalskim mundurze. Wtedy w kościele miał też zabić dzwon. Generał w bitwie pod Lipskiem, zamiast osłaniać wojska napoleońskie, kazał do nich strzelać.

8. Zamek w Żaganiu

Legenda głosi, że rzeźbiarz Jan Boreta, działający na zlecenie Piotra Birona, tworząc 170 podobizn maszkaronów zdobiących zamkową elewację, miał wziąć za modela samego diabła. Wcześniej oczywiście podpisał z nim cyrograf. Ostatnia z twarzy ma spoglądać na turystów nienawistnym spojrzeniem i być idealnym odwzorowaniem rysów lucyfera.

9. Zamek w Janowcu

Janowiec jest położony na skarpie wiślanej w pow. puławskim. Straszy w nim również Biała Dama. To Helena Lubomirska, córka dawnego posiadacza zamku. Helena w młodości zakochała się w człowieku, który był z niższego stanu. Nie był godny córki Lubomirskich. Helena nie potrafiła tego znieść, nie wyobrażała sobie życia bez ukochanego chłopaka. Dlatego, postanowiła umrzeć. Wyskoczyła przez okno komnaty. Jej ciało zostało najpierw pochowane w Kazimierzu, a później przeniesione do kościoła w Janowcu.

ŁÓDZKIE

1. Las Rudzki, Ruda Pabianicka

Dawniej, miejsce to było chętnie odwiedzane przez zamożnych mieszczan. Od lat kusi jednak już tylko miłośników filmów grozy. W lesie zaginąć miała grupa uczniów lokalnej podstawówki, która wraz z nauczycielką wyruszyła na spacer i nigdy nie wróciła do szkoły. Duchy dzieci i ich opiekunki rzekomo do dziś krążą między drzewami i ukazują się po zmroku. W lesie znajduje się również nawiedzona willa, w której podczas II WŚ, z rąk niemieckich żołnierzy zginąć mieli polscy robotnicy. Ich dusze do dziś nie odnalazły spokoju.

2. Kościół w Tumie koło Łęczycy

Na jednej ze ścian kościoła widać ślad diabła Boruty. Według legend, chciał on w złości przewrócić świątynię, po tym jak zadrwiła sobie z niego jedna z pięknych parafianek. W miejscu tym do dziś czuć niepokojącą obecność nadprzyrodzonej mocy.

3. Pałac w Nieborowie

Nie wszystkie duchy muszą przerażać! Zjawa Anny Orzelskiej z Nieborowa, nieślubnej córki Augusta Mocnego, od wieków krąży po miejscowym pałacu, nocą zabierając ze sobą nawet ukochanego psa. Anna dogląda tu porządku.

4. Zamek w Drzewicy

W Drzewicy straszy duch córki Adama Drzewieckiego. Tutejsza Biała Dama, w pięknej sukni, miała skoczyć z wieży podczas ataku Szwedów. Wolała zginąć, niż dać się pojmać, a jej dusza wciąż nie może przez to opuścić zamku. Towarzyszy jej zjawa tajemniczej zakonnicy, którą niegdyś miano zamurować w zamkowych murach za złamanie ślubów czystości.

MAŁOPOLSKIE

1. Nawiedzony dom w Jaśkowicach

W 1947 roku doszło tu do wstrząsającej zbrodni. Włóczęga włamał się do domu starszego małżeństwa, brutalnie zabił gospodarzy siekierą i na skradzionym rowerze uciekł z cennymi pamiątkami i kosztownościami. Zabójcę zatrzymano i skazano na śmierć, a dom próbowano kilkukrotnie ofiarowywać kolejnym rodzinom. Nikt nie wytrzymał tu jednak długo. Co wieczór w budynku pojawiają się bowiem duchy dawnych gospodarzy. Ich wizytom towarzyszy przerażający chłód i jęki.

2. Las w Witkowicach

W lesie miało dochodzić do licznych samobójstw i zaginięć. W 2001 roku zniknęła tu grupa dziewięciu studentów. Sprawy nigdy nie udało się wyjaśnić. Według legendy, złowrogą aurę tego miejsca mają tworzyć duchy zamieszkujących tu niegdyś innowierców, którzy na miejscu dawnej osady wybudowali kamienną świątynię i odprawiali w niej tajemnicze rytuały.

3. Babia Góra

Według legendy, na Babiej Górze, znanej dawniej pod mrożącą krew w żyłach nazwą Diablak, stał czarci zamek. W rumowisku, które pozostało po tej budowli, do dziś ma przebywać duch diabła, który raz na jakiś czas wybiera sobie kolejne ofiary. Tylko w ostatnim półwieczu nie brakowało tu podejrzanych wypadków, których przyczyn długo nie dało się wyjaśnić.

4. Nowy Wiśnicz

Piękny zamek w Nowym Wiśniczu od dawna ma być zamieszkiwany przez zjawy, które nocami spacerują po dziedzińcu. Wśród nich pojawiać się mają duchy tureckich jeńców, czy zjawa Barbary Radziwiłłówny, którą otruć miał Piotr Kmita.

5. Zamek w Niedzicy

Na zamku można usłyszeć przerażające szepty Brunhildy, którą mąż Bolesław Łysy wypchnął przez okno jednej z wież. Kobieta wpadła do studni i utonęła. Towarzyszy jej Biała Dama przechadzająca się po zamku w nocy w zwiewnych, białych szatach. Według legendy, to córka jednego z właścicieli zamku i pewnej peruwiańskiej księżniczki, która miała ukryć tu tajemniczy testament Inków.

6. Zamek w Pieskowej Skale

Do dziś trudno znaleźć śmiałka, który zajrzałby tu w nocy. Gdy zapada zmrok, zamek przechodzi bowiem w posiadanie duchów, wśród których mają objawiać się m.in. zjawy straconego z rozkazu Kazimierza Jagiellończyka Krzysztofa Szafrańca, czy jego ukochanej, którą skazano na śmierć głodową.

7. Zamek w Suchej Beskidzkiej

Do dziś porządku pilnuje tu czarna dama, upiór Anny Konstancji, która panowała w zamku na przełomie XVII i XVIII wieku. Kobieta za życia miała cechować się wyjątkowym okrucieństwem. Po śmierci szuka swoich kolejnych ofiar…

MAZOWIECKIE

1. Dawny szpital psychiatryczny, Otwock

Wielu mieszkańców Otwocka twierdzi, że nocami słychać tam tajemnicze, trudne do zidentyfikowania głosy, jęki i zawodzenia, a także kroki. Niektórzy utrzymują nawet, że widać postacie dzieci i dorosłych z migoczącymi, zamazanymi twarzami.

2. Blok przy ulicy Herbsta 4, Warszawa

W bloku przy Herbsta 4 od samego początku rozgrywały się tragiczne i tajemnicze wydarzenia. Najpierw z balkonu wyskoczyła kobieta. Po jej śmierci młody mieszkaniec domu został rozjechany przez samochód. Później mężczyzna, który odkrył zdradę żony, zabił ją w mieszkaniu siekierą. Złe moce wciąż mają szukać tu kolejnych ofiar…

3. Willa przy Morskim Oku 5, Warszawa

Pojawia się tu podobno duch Hanny, dziewczyny, która schroniła się tu podczas powstania. Ma się pojawiać w białej, ślubnej sukni, wyczekując powrotu swojego ukochanego, który zginął na ulicach Warszawy.

4. Willa przy Wilczej 2/4, Warszawa

W kamienicy straszy duch studenta spacerujący w towarzystwie białego psa. Młody mężczyzna miał kiedyś popełnić samobójstwo w jednym z tutejszych mieszkań. Później dochodziło tu do tajemniczych, brutalnych morderstw. Wielu Warszawiaków do dziś uznaje to miejsce za przeklęte.

5. Dom przy Tulipanowej, Anin

Opuszczony dom ma odstraszać wszystkich śmiałków przerażającym poczuciem obecności osób trzecich. To prawdopodobnie duchy zamordowanej tu na przełomie lat 80-tych i 90-tych rodziny. Bliskich zabił nie radzący sobie z problemami finansowymi ojciec.

6. Komisariat w Konstancinie-Jeziornej

Budynek przy ulicy Niecałej w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornej do niedawna pełnił funkcję komendy policji. Pracujący w nim funkcjonariusze niejednokrotnie opowiadali o dziwnych odgłosach dochodzących z piętra obiektu. Któryś z nich miał też natknąć się na ducha. Legenda głosi, że to efekty bestialskich tortur, jakie zatrzymanym serwował tu jeden z agentów UB. Jego zjawa ma kręcić się po budynku i odstraszać nieproszonych gości.

7. Pałac Radziwiłłów, Warszawa

Bezgłowy rycerz i olbrzym mają przechadzać się po popularnym warszawskim pałacu i przypominać, że tu, gdzie dziś rozciąga się Krakowskie Przedmieście, niegdyś miał istnieć cmentarz. Ich obecność poczuli jednak tylko nieliczni.

8. Kamienica Mansjonaria, Warszawa

Po śmierci wrócił tu książę hulaka Stanisław, który najpierw zemścił się na oskarżanych o jego zabójstwo kucharkach, a potem przez wieki uprzykrzał życie wszystkim odwiedzającym. W kamienicy słychać kroki, szepty, dziwne szelesty, a nawet rozmowy prowadzone w dawnej polszczyźnie.

9. Dom jednorodzinny przy Placu Henkla, Warszawa

Podczas budowy domu zginąć miał niejaki inż. Grabowski, który pobił się z jednym z robotników o odnalezioną w ścianie złotą figurkę. Do dziś jego duch ma kręcić się po okolicy i poszukiwać swojego skarbu.

10. Pałac Teppera-Dückerta, Warszawa

Straszyć mają tu wiatry uwięzione w czterech kamiennych posągach.

11. Duchna Droga w Izabelinie

Droga leśna położona między Laskami, a Izabelinem pod Warszawą była terenem walk Niemców z leśną partyzantką. W miejscu tym do dziś widywane są duchy poległych żołnierzy, którym przewodzi bezgłowy jeździec na białym koniu.

OPOLSKIE

1. Stara Cerkiew w Chróścinie

Obok cerkwi znajdował się mały cmentarz, na którym spoczął syn posiadaczy zamku po śmierci na skutek nieszczęśliwego wypadku. W godzinach wieczornych można spotkać tam małego, bawiącego się chłopca. Co jakiś czas przerywa zabawę, aby popatrzeć smutno w okna cerkwi, a na widok nieznajomych – podchodzi z pytaniem czy widzieli jego rodziców, po czym rozpływa się w powietrzu.

2. Szpital psychiatryczny w Oleśnie

Dawniej, w szpitalu, występował zaskakująco wysoki wskaźnik śmiertelności. Istniał tu oddział gruźliczy, z którego wiele dzieci nigdy nie zdołało wyjść. To ich duchy mają nawiedzać tutejsze sale. Szpital opuszczono w pośpiechu przed laty, a po korytarzach wciąż walają się porozrzucane kartoteki. Wśród nich są raporty pielęgniarek, które z przerażeniem opisywały tajemnicze odgłosy kroków czy przesuwanie się drobnych przedmiotów na półkach.

3. Nawiedzony las w Kędzierzynie Koźlu

W rejonie leśniczówki Biały Ług krążyć ma duch dziewczynki na rowerku. Spacery w tamtym rejonie, według wielu świadków, wiążą się z ciągłym poczuciem bycia śledzonym przez coś niewidzialnego. Legenda głosi, że dziewczynka została zabita przez własnego ojca, który wcześniej wyrwał jej włosy ciągnąc ją przez bagna.

PODKARPACIE

1. Nawiedzona szosa na trasie Mielec – Kolbuszowa

Na kierowców czyhać mają tu zjawy żołnierza armii czerwonej i zakrwawionej małej dziewczynki. Pierwsza widziała jest w okolicach kapliczki, druga przy stojących kilkaset metrów dalej trzech krzyżach. Żołnierz miał zginąć w 1945 roku, kiedy to ostrzelał święty obraz w kapliczce i został trafiony rykoszetem. Powody śmierci tajemniczej dziewczynki nie są znane. Może kiedyś jej duch sam wyjawi prawdę?

2. Droga na trasie Muczne – Sokoliki Górskie

Niegdyś jeździła tu kolejka wąskotorowa. Zlikwidowano ją, ale mimo to, do dziś, wielu widuje jej widmo. Najstarsi mieszkańcy tych okolic twierdzą, że w okolicy często widać parę lecącą z parowozu i słychać pohukiwania kół.

3. Zamek Kamieniec

Po zmroku, na zamkowym dziedzińcu, pojawia się duch karlicy Kasi. Była ona dwórką jednej z właścicielek zamku, która ostatecznie podarowała ją cesarzowi Karolowi V. Kasia zmarła w Hiszpanii, tęskniąc za domem. Jej duch, ubrany w zieloną suknię, wraca w rodzinne strony o zachodzie słońca.

4. Pałac w Łańcucie

W zamku straszy diabeł, krążący po korytarzach pod postacią jeźdźca na czarnym koniu. Czasem przybiera postać szlachcica Stanisława Stadnickiego, który zasłynął jako wyjątkowy okrutnik, zabójca i złodziej.

PODLASKIE

1. Willa na osiedlu Wyżyny, Białystok

Willa już kilkukrotnie zmieniała właścicieli, ale nikt nie chce tu zostać na stałe. Kolejni gospodarze mówią o poruszających się przedmiotach, odgłosach kroków i otwierających się oknach i drzwiach.

2. Drewniany dom na osiedlu Dziesięciny

Budynek stoi pusty. Jego właścicielka otrzymała go po zmarłych rodzicach i przyznaje, że kiedy tylko tam jest, na jej oczach dzieje się coś dziwnego. Otwierają się szafki i szuflady, w kuchni leżą porozrzucane sztućce, światła same się zapalają i gaszą. Czuć tam czyjąś obecność, a próby pozbycia się nieproszonego lokatora nie przynoszą skutków.

3. Grodzisk, na trasie Suchowola – Dąbrowa Białostocka

Tuż za wsią istniał kiedyś cmentarz, który Niemcy rozkopali szykując nasyp pod niedokończoną nigdy kolejkę wąskotorową. Zaniepokojone dusze miały przepędzić żołnierzy i zadbać o to, by nikt więcej się tu nie kręcił. Mieszkańcy omijają to miejsce, a w ich historiach słychać o ludzkich szczątkach, które wciąż można znaleźć w tej okolicy.

4. Policzno

Obok drogi stoją tu tajemnicze krzyże, których pilnować ma w nocy jasna, tajemnicza postać nieznanej kobiety.

5. Zawady k. Białegostoku

Istnieje tu stary cmentarz, nazywany przez mieszkańców „mogiłką”. Mówi się, że krążą po nim tajemnicze, świecące zjawy.

6. Michałowo

Pod miastem straszy trzymetrowa postać żołnierza szwedzkiego, który ma błąkać się tu już od czasów inwazji Szwedów na Polskę.

7. Nawiedzony las we wsi Nowosady k. Zabłudowa

Przez mieszkańców nazywany jest kudrą. Według relacji, tuż po przekroczeniu granic lasu, zaczyna się kręcić w głowie. Pojawia się też wrażenie bycia obserwowanym. Lokalni mieszkańcy omijają ten las szerokim łukiem.

8. Nawiedzony dom na trasie z Łapy – Siemiatycze

W domu słychać dziwne hałasy. Poruszają się też meble i sprzęty kuchenne. Miarka przebrała się jednak, gdy szyby w oknach rozbiły się w niewyjaśnionych okolicznościach, a pewnego wieczora, duch podpalił firanki i kołdry. Zjawą ma być dawny właściciel domu, który manifestuje swoje niezadowolenie tym, że jego córka chciała sprzedać ten budynek.

9. Willa na peryferiach Grajewa

Wykończoną, piękną willę upodobał sobie lokator z zaświatów. Swoją obecność wyraża zmieniają kolor wstążki na krzyżu, który stoi obok budynku. Nieproszonych gości odstrasza, pojawiając się co jakiś czas w oknach.

10. Opuszczony dom koło Augustowa

Do budowy tego domu miał być użyty piasek z cmentarza. Tym nieroztropnym posunięciem, budowlańcy przyciągnęli do niego całe rzesze duchów, które nie pozwoliłyby nikomu osiedlić się tu na stałe.

POMORSKIE

1. Wzgórze przy ul. Sobótki, Gdańsk Wrzeszcz

W lesie otaczającym niegdyś „diabelskie wzgórze”, miały krążyć czarownice, które wytaczając mylące ścieżki prowadziły spacerowiczów w niebezpieczne bagna i mokradła. Do dziś mówi się, że w tej okolicy przechadzają się demony.

2. Cmentarz, Gdańsk Stogi

Pracownik opiekujący się cmentarnymi drzewami, według legendy, miał pewnego dnia powiesić się na jednej z gałęzi. Pielęgnowane przez niego drzewa powyginały się w „ukłonach” dla swojego dawnego opiekuna, a jego duch powrócił na cmentarz i do dziś nawiedza okolicę.

3. Willa przy ul. Bałdowskiej w Tczewie

Nad budynkiem panować ma niewidzialna siła, która wybiła od środka szyby i odstraszała lokalnych mieszkańców nocnymi hałasami. Niejeden ciekawski, który próbował dostać się tam w nocy, musiał uciekać z krzykiem!

4. Węsiory

W Węsiorach na Kaszubach znajdują się cmentarzyska z kurhanami i kręgami kamiennymi. Są to pozostałości po germańskim plemieniu Gotów powstała na przełomie II i III w. Kamienne konstrukcje dały początek wielu mitom i legendom. Mówi się, że jest to miejsce nasycone niespotykaną mocą promieniotwórczą, w którym odczuwa się silną obecność duchów.

5. Dom w Wojciechowie

W nawiedzonym domu od dawna słychać podejrzany huk, kroki i odgłosy drapania. Gdy mieszkająca tam rodzina przez lata ignorowała te sygnały, duch poszedł o krok dalej i objawił się domownikom pod postacią zakapturzonego, wysokiego intruza, któremu towarzyszył pies, mający tylko połowę ciała… Zjawa do dziś nie chce opuścić tego domu.

6. Stara willa w Oliwie

Willa nazywana jest lokalnie „Domem Freddiego Kruegera”. To dawny oddział szpitala psychiatrycznego. Nieliczni śmiałkowie, którzy zdecydowali się tam wejść, mówią, że już od pierwszego kroku czuje się niepokój i obecność niewidzialnych obserwatorów.

7. Opuszczony szpital, Gdańsk Srebrzysko

Od dobrych kilku lat szpital dla znerwicowanych jest zamknięty. Wybite okna, zdewastowane budynki straszą przechodniów. Dziś, oddzielony od sąsiedztwa wielkim murem oraz licznymi drzewami przyciąga tylko najodważniejszych śmiałków.

8. Zamek w Malborku

Będący na co dzień świetną atrakcją turystyczną zamek, wciąż kryje swoje tajemnice. Przekonać można się o tym szczególnie w nocy. Podobno można tu wtedy zobaczyć dwóch rycerzy z głowami trzymanymi pod pachami, którym swego czasu miał też towarzyszyć bezgłowy koń. Duchy i diabły mają też kręcić się w podziemnych lochach. W zamku jest też tajemniczy korytarz, przez który boją się przejść psy.

ŚLĄSKIE

1. Nawiedzony zamek w Ogrodzieńcu

Jeden z bardziej znanych polskich zamków i mało znana legenda o kasztelanie Stanisławie Warszyckim. Ten średniowieczny miłośnik tortur za swoje okrucieństwa – głównie wobec własnych żon – został porwany do piekła przez samego diabła i co noc powraca na zamek pod postacią psa. Ponoć ogromny, ujadający czarny pies na pobrzękującym i długim na trzy metry łańcuchu do dziś pilnuje zamkowych skarbów.

2. Zamek w Bobolicach

W bobolickim zamku do dziś snuje się po nocach i zawodzi hrabianka z Bobolic. To duch żony bogatego hrabiego, która po śmierci męża została oskarżona przez jego rodzinę o zabójstwo dwóch synów. Dla bezpieczeństwa trzeciego z nich rodzina zabrała go od matki a ta z żalu załamała się nerwowo. Do dziś można ją usłyszeć w zamkowych ruinach.

3. Nawiedzony dom przy ul. św. Jacka w Katowicach.

Z pozoru budynek ten wygląda jak kolejna, odrapana, porzucona rudera. W środku dzieją się jednak rzeczy co najmniej podejrzane. Odpadający tynk utworzył napis, usłyszeć można niewytłumaczalnego pochodzenia kroki, a okna i drzwi otwierają się same z siebie. Wszystko nadzoruje przechadzający się między murami czarny kot…

4. Nawiedzony dom w Sosnowcu-Zagórzu

Dom jest ukryty w zaroślach na pograniczu Zagórza i Środuli w Sosnowcu. Według świadków, nocami wydobywają się z niego przerażające jęki i cichy płacz.

5. Dom przy ul. Krasickiego w Myszkowie

Mieszkający tu niegdyś bracia, zapadli na ciężkie choroby psychiczne. Miejska wieść głosi, że jeden z nich zmarł i to właśnie jego duch wciąż żyje w tych murach. Przez lata nikt nie odważył się tu zamieszkać, w obawie przed strasznym fatum.

6. Kopiec w Bieruniu

W tym miejscu przed wiekami kat publicznie wieszał lub ucinał głowy skazanym na śmierć. Pewnego razu wyrok wykonać musiał na swojej chrześnicy. Mimo zadania dwóch ciosów, nie zdołał jej uśmiercić. Egzekucję dokończył jego pomocnik, a kat został ukamienowany przez rozgniewany tłum. Duchy jego i dziewczynki mają do dziś przebywać na kopcu.

7. Dom przy rynku w Jaworznie-Jeleniu

Z domu uciekło już ponad 30 rodzin, których członkowie zarzekali się, że budynek jest nawiedzony. Do dziś nie odnaleziono dwójki dzieci, które mieszkały tam przed laty. Legenda głosi, że za ich zniknięcie odpowiedzialny był ojciec i teraz to ich duchy krążą po korytarzach szukając ukojenia.

ŚWIĘTOKRZYSKIE

1. Zamek Krzyżtopór

Ruiny jednej z największych magnackich siedzib w miejscowości Ujazd. Dziś chętnie odwiedzają je turyści, ale niewielu ma świadomość, co dzieje się tutaj w nocy. Dawny pan zamku, Krzysztof Baldwin Ossoliński, który 1649 roku zmarł w bitwie pod Zaborowem, teraz ma nawiedzać swoją dawną siedzibę pod postacią zjawy, przechadzającej się po korytarzach w husarskiej zbroi.

2. Zamek w Chęcinach

W nocy w zamku spotkań można podobno ducha królowej Bony, która mieszkała tu i przechowywała swoje skarby. Upiór ma pojawiać się w poszukiwaniu kosztowności, które na zawsze utonęły w pobliskiej rzece, gdy pod wywożącymi je wozami runął most.

3. Dom z Czerwonych Cegieł koło wsi Dąbrowica

Wiele rodzin próbowało tu zamieszkać, ale wszystkie szybko opuszczały ten dom. Historia głosi, że w przeszłości na tym terenie, mordowano Żydów. Gdy sam budynek powstawał, robotnicy mieli znaleźć kości zmarłego człowieka, które kazano im ostatecznie zignorować i zalać betonem. To właśnie dusza zmarłego ma wytwarzać złą energię, która wypędza stąd wszystkich przybyszów.

WARMIŃSKO-MAZURSKIE

1. Zamek Ryn

W dawnej siedzibie krzyżackiej pojawia się duch księżnej Anny, którą miano zamurować w lochach żywcem razem z dziećmi, w akcie zemsty za przejście jej męża Witolda na stronę wroga. Od tego czasu, jej duch przechadza się po zmroku po komnatach i opłakuje zamordowane dzieci.

2. Zamek w Nidzicy

W Nidzicy nie brakuje legend dotyczących duchów, które mają nocami nawiedzać zamek. Można tu ponoć spotkać klasyczną już białą damę, ale i złego krzyżackiego prokuratora, który słynął z wydawania wysokich i srogich kar.

WIELKOPOLSKA

1. Szpital psychiatryczny w Owińskach

W opuszczonej placówce podobno wciąż przechadzają się zmarli pacjenci. To duchy ponad tysiąca rezydentów, których wymordowali tu hitlerowcy w 1939 roku. Budynek, który potem służył jeszcze jako dom starców, od 20 lat stoi opuszczony. Przechodnie twierdzą, że z jego murów wciąż dochodzą chichoty i przerażające jęki.

2. Zamek w Kórniku

W zamczysku w pobliżu Poznania można spotkać widmo Teofili Działyńskiej, dawnej właścicielki zamku, która została pochowana w krypcie kościoła w Kórniku. Biała dama codziennie o północy ożywa i wychodzi ze swojego portretu wiszącego w sali jadalnej.

3. Zamek w Szamotułach

Tu straszy duch Helenki z Ostroga, córki księcia Ostrogowskiego. Dziewczyna miała być więziona w zamkowej wieży przez swojego męża, poznańskiego wojewodę Górkę. Po śmierci jej dusza nie zaznała spokoju i snuje się po okolicy.

4. Małachowo Złych Miejsc

Policja przyznaje, że dochodzi tu do kilkunastu tragicznych wypadków rocznie. Miejscowość niedaleko Gniezna przeraża nie tylko nazwą, ale i legendą o duchu. Ma to być zjawa złego hrabiego, który latami wykorzystywał poddanych, aż wreszcie pewnego dnia utonął na bagnistej drodze razem ze swoim wozem. Mówi się, że każdy kto spotka ducha hrabiego ginie w tragicznym wypadku. Wzdłuż trasy przebiegającej przez miejscowość ciągnie się szpaler krzyży…

5. Kościół na os. Wichrowe Wzgórze, Poznań

Nieznane siły ruszają tu klamkami, otwierają drzwi, a kiedyś nawet wyrwały je z futryny. Próbowano odprawiać tu egzorcyzmy, ale złe siły nie chcą opuścić kościoła.

ZACHODNIOPOMORSKIE

1. Most we Wierciszewie

„Straszy całą dobę”. Takim znakiem radni Wierciszewa postanowili ostrzec przechodniów. Powód? Niewyraźna postać bez głowy ukazująca się na miejscowym mostku, która już niejednemu napędziła stracha. Mieszkańcy omijają to miejsce szerokim łukiem i to samo polecają przyjezdnym.

2. Dom grabarza na Cmentarzu Centralnym, Szczecin

Opuszczony od lat dom starego grabarza. Budynek po dziś dzień jest niezamieszkały, ma zamurowane okna. Każdy nieostrożny nabywca po chwili znów wystawia go na sprzedaż. Chodzą słuchy, że stary grabarz do dziś się z niego nie wyniósł.

3. Stary cmentarz na Warszewie, Szczecin

Na tym dawnym cmentarzu już od lat nie chowa się zmarłych. Jest teraz częścią miejskiego parku. Spacer po nim nie należy jednak do najprzyjemniejszych, bo pozostałości nagrobków budzą grozę. Zwłaszcza gdy boimy się zbłąkanych dusz.

4. Budynek dawnych koszar przy ulicy Żołnierskiej, Szczecin

Stukot, przesuwające się meble, kaszel, rozmowy. Tak wygląda codzienność studentów jednej ze szczecińskich uczelni. W budynku, który dawniej pełnił funkcję niemieckich koszar, swą obecność zaznaczają wciąż torturowani tam niegdyś żołnierze.

5. Stary cmentarz na Stołczynie, Szczecin

Jakiś czas temu ktoś wpadł na szalony pomysł przemienienia starego cmentarza w park. Problem w tym, że dusze ludzi, którzy tu spoczęli, nie zamierzają wynieść się ze swoich kwater. Przechodniów przerażają tu wystające z ziemi pozostałości nagrobków i nasilająca się wieczorami atmosfera grozy.

Szpital psychiatryczny w Owińskach

W opuszczonej placówce podobno wciąż przechadzają się pacjenci. To duchy ponad tysiąca rezydentów, których wymordowali tu hitlerowcy w 1939 roku. Budynek, który potem służył jeszcze jako dom starców, od 20 lat stoi opuszczony. Przechodnie twierdzą, że z jego murów wciąż dochodzą chichoty i przerażające jęki.

Dawny szpital psychiatryczny w Otwocku

Wielu mieszkańców Otwocka twierdzi, że nocami słychać tam tajemnicze, trudne do zidentyfikowania głosy, jęki i zawodzenia, słychać także kroki. Niektórzy utrzymują nawet, że widać postacie dzieci i dorosłych z migoczącymi, zamazanymi twarzami.

Radziecki szpital w Legnicy

Opuszczony szpital w Lasku Złotoryjskim w Legnicy budzi grozę, ale i duże zainteresowanie. Niekiedy kończące się fatalnie. Kilka lat temu zginął tu niefrasobliwy zwiedzający. Prawdopodobnie wszedł na jedną ze szklanych tafli, które służyły doświetlaniu pomieszczenia i spadł na posadzkę z wysokości ok. 10 metrów. Kompleks powstał tuż przed II Wojną Światową na potrzeby III Rzeszy. Możliwe, że w tej nowoczesnej, jak na tamte czasy, placówce przeprowadzano tajemnicze eksperymenty. Po wojnie przejęty przez Sowietów, od 1993 r. stoi pusty. Pogłosek i legend narosłych wokół szpitala jest mnóstwo. Prawdziwości większości nie da się nawet sprawdzić. Ale także nie można ich całkowicie zdementować. Do tej pory mówi się o znajdującym się w piwnicy tunelu łączącym kompleks m.in. z dworcem kolejowym i z centrum miasta.

Zamek Czocha

Obronny zamek graniczny położony w miejscowości Sucha. Ma to być najbardziej nawiedzone miejsce w Polsce. Osoby odwiedzające zamek Czocha mówią o jękach i szeptach słyszalnych na korytarzach, dochodzących niekiedy z lochów krzykach i płaczu oraz o nawoływaniu o pomoc płynącym ze studni. Na korytarzach pojawiają się zjawy, a wiele osób twierdzi, że czuło dotknięcia niewidzialnych rąk, czyjąś obecność. Przedmioty same się przemieszczają, a drzwi otwierają i zamykają. Słychać też tajemnicze dźwięki. 300 lat temu zamek należał do Joachima von Nostitza i jego żony Ulrike. Po jednej z wypraw wojennych szlachcic dowiedział się, że jego żona go zdradziła i urodziła dziecko. Kazał zamurować je w ścianie, a kobietę wrzucił do studni, gdzie umarła w męczarniach. Od tego czasu po zamku krąży Biała Dama.

Pałac Zamojskich w Klemensowie

W jego lochach miała zostać zamurowana żywcem księżna, która była w ciąży z kochankiem. Dusze jej i nienarodzonego dziecka, do dziś nie opuściły tego miejsca. Wielu zwiedzających słyszało krzyki i szloch kobiety oraz towarzyszącego jej niemowlęcia.

Zamek w Broniszowie

Legenda o duchach powstała tu za czasów panowania rodu von Kottwitzów. Opowiada ona o duchu okrutnego poborcy podatkowego Fabiana von Kottwitz, który zniknął w dniu swojego ślubu wraz z całym zgromadzonym bogactwem. Są ludzie, którzy twierdzą, że widzieli Fabiana, jak wieczorami biega po zamku.

Zamek Krzyżtopór

Ruiny jednej z największych magnackich siedzib w miejscowości Ujazd. Dziś chętnie odwiedzają je turyści, ale niewielu ma świadomość, co dzieje się tutaj w nocy. Dawny pan zamku, Krzysztof Baldwin Ossoliński, który 1649 roku zmarł w bitwie pod Zaborowem, teraz ma nawiedzać swoją dawną siedzibę pod postacią zjawy, przechadzającej się po korytarzach w husarskiej zbroi.

Blok przy ulicy Herbsta 4 w Warszawie

W bloku przy Herbsta 4 od samego początku rozgrywały się tragiczne i tajemnicze wydarzenia. Najpierw z balkonu wyskoczyła kobieta. Po jej śmierci młody mieszkaniec domu został rozjechany przez samochód. Później mężczyzna, który odkrył zdradę żony, zabił ją w mieszkaniu siekierą. Złe moce wciąż mają szukać tu kolejnych ofiar…

Twierdza Kostrzyn

Król pruski Fryderyk Wilhelm I przetrzymywał tu swojego syna Fryderyka, późniejszego króla Fryderyka Wielkiego. Książę zaplanował ucieczkę z przyjacielem ppłk. Hermanem von Katte. Ucieczka nie udała się. Von Katte został ścięty na oczach Fryderyka Wielkiego. Bezgłowy duch von Kattego pojawia się w twierdzy.

Pałac Radziwiłłów, Warszawa

Król pruski Fryderyk Wilhelm I przetrzymywał tu swojego syna Fryderyka, późniejszego króla Fryderyka Wielkiego. Książę zaplanował ucieczkę z przyjacielem ppłk. Hermanem von Katte. Ucieczka nie udała się. Von Katte został ścięty na oczach Fryderyka Wielkiego. Bezgłowy duch von Kattego pojawia się w twierdzy

Zamek w Niedzicy

Na zamku można usłyszeć przerażające szepty Brunhildy, którą mąż Bolesław Łysy wypchnął przez okno jednej z wież. Kobieta wpadła do studni i utonęła. Towarzyszy jej Biała Dama przechadzająca się po zamku w nocy w zwiewnych, białych szatach. Według legendy, to córka jednego z właścicieli zamku i pewnej peruwiańskiej księżniczki, która miała ukryć tu tajemniczy testament Inków.

Willa przy Morskim Oku 5 w Warszawie

Pojawia się tu podobno duch Hanny, dziewczyny, która schroniła się tu podczas powstania. Ma się pojawiać w białej, ślubnej sukni, wyczekując powrotu swojego ukochanego, który zginął na ulicach Warszawy.

Zamek w Golubiu

Budowla wzniesiona na przełomie XII i XIV wieku ma być nawiedzona przez ducha Anny Wazówny, siostry Zygmunta II Wazy. Zjawa przechadza się po komnatach ubrana w białą suknię z diamentem na głowie. Mówi się, że dogląda swojego dobytku i nie jest groźna.

Zamek Grodno

W jednym z lochów zamku Grodno spoczywa szkielet będący, jak mówi legenda, szczątkami pięknej Małgorzaty. Jej ojciec, kasztelan, chciał ją dobrze wydać za mąż. Jednak serce nie sługa. Dziewczyna pokochała biednego giermka. Pewnego razu ojciec, głuchy na protesty księżniczki, sprowadził do zamku starego, bogatego szlachcica, który miał zostać jej mężem. Małgorzata w dzień po weselu zepchnęła starca w przepaść z murów zamku. Ojciec nie uwierzył w jej opowieść o wypadku. Wydał bezlitosny wyrok. Skazał córkę na śmierć głodową przez zamurowanie w lochu.

Zamek w Malborku

Będący na co dzień świetną atrakcją turystyczną zamek, wciąż kryje swoje tajemnice. Przekonać można się o tym szczególnie w nocy. Podobno można tu wtedy zobaczyć dwóch rycerzy z głowami trzymanymi pod pachami, którym swego czasu miał też towarzyszyć bezgłowy koń. Duchy i diabły mają też kręcić się w podziemnych lochach. W zamku jest też tajemniczy korytarz, przez który boją się przejść psy.

Pałac w Łańcucie

W zamku straszy diabeł, krążący po korytarzach pod postacią jeźdźca na czarnym koniu. Czasem przybiera postać szlachcica Stanisława Stadnickiego, który zasłynął jako wyjątkowy okrutnik, zabójca i złodziej.

Zamek Ryn

W dawnej siedzibie krzyżackiej pojawia się duch księżnej Anny, którą miano zamurować w lochach żywcem razem z dziećmi, w akcie zemsty za przejście jej męża Witolda na stronę wroga. Od tego czasu, jej duch przechadza się po zmroku po komnatach i opłakuje zamordowane dzieci.

Małachowo Złych Miejsc

Policja przyznaje, że dochodzi tu do kilkunastu tragicznych wypadków rocznie. Miejscowość niedaleko Gniezna przeraża nie tylko nazwą, ale i legendą o duchu. Ma to być zjawa złego hrabiego, który latami wykorzystywał poddanych, aż wreszcie pewnego dnia utonął na bagnistej drodze razem ze swoim wozem. Mówi się, że każdy kto spotka ducha hrabiego ginie w tragicznym wypadku. Wzdłuż trasy przebiegającej przez miejscowość ciągnie się szpaler krzyży…

Zamek Chojnik

Zamek Chojnik wzniesiony na górze o tej samej nazwie nigdy nie został zdobyty. Turystów przyciąga legenda o okrutnej Kunegundzie, córce kasztelana zamku. Obiecała ona, że rękę odda tylko temu, kto zdoła na koniu objechać mury zamku. Wielu rycerzy spadło w skalistą przepaść, do Piekielnej Doliny. W końcu pojawił się młodzieniec z Krakowa, na którego widok Kunegunda gotowa była złamać złożone śluby. Młodzieniec pomyślnie przeszedł próbę, ale później odjechał pozostawiając zrozpaczoną Kunegundę. Miała to być kara za jej pychę i okrucieństwo. Zhańbiona kasztelanka rzuciła się w tę samą przepaść, w którą spadali rycerze. Od tej pory ma straszyć na zamku.

źródło: fakt.pl