Niecodzienne znalezisko w Krynicy Morskiej. Napisał list niemal 40 lat temu

Tajemnicze znalezisko zmobilizowało do działania internautów. Wszystko za sprawą wpisu na facebookowym forum „Już nie ma dzikich plaż”. Jeden z użytkowników strony pochwalił się zdjęciem dokumentującym tajemnicze znalezisko. „Buteleczka wykopana podczas prac ziemnych w Krynicy Morskiej na ul. Wojska Polskiego” – napisał autor posta Perfekto Pribk. Kto i kiedy napisał list? Przeczytajcie.

25 maja na Mierzei Wiślanej dokonano niecodziennego odkrycia. Jeden z mieszkańców Krynicy Morskiej, Tomasz Kaliszuk, przypadkiem wykopał z ziemi starą buteleczkę. Wewnątrz niej znajdował się napisany odręcznie list. Co tajemniczy autor miał w nim do przekazania?

„Ta butelka została zakopana w 1981 r. Kto ją podczas kopania przypadkiem znajdzie, ten będzie miał szczęście w życiu” – napisał nieznany autor. Moderator fanpage na fb podpisujący się jako Perfekto Pribk, który całą sprawę nagłośnił, postanowił znaleźć autora listu. Na facebooku rozgorzała dyskusja i okazało się, że szybko znaleziono „nadawcę” listu.

„Z tego co pamiętam z tamtych czasów, to robili kanalizację do nowego bloku, co było atrakcją dla chłopaków z podstawówki. Miewaliśmy różne dziwne pomysły. Charakter pisma, czas i mój podpis zgadza się, więc się nie wyprę. Żona od razu rozpoznała moje pismo i wtedy wróciły wspomnienia z młodości” – oznajmił autor jednego z postów, który podpisał się jako Konik Sławek. „Zakopałem go przy studzience kanalizacyjnej przy chodniku obok tego bloku na ul. Wojska Polskiego. Na górce”.

Przy okazji autor ujawnił, że do dziś nie opuścił Krynicy Morskiej i okolic, gdzie spędził swoje dzieciństwo i młodość. Przy okazji dodał, że ma jeszcze jednego asa w rękawie. „Jest jeszcze jeden skarb który pamiętam z młodości, ale niech sobie poleży w ziemi dla archeologów z przyszłości” – dodał jeszcze tajemniczo na Konik Sławek.

źródło: fakt.pl