Nie chciała, by kolejne konie, które są już stare i słabe, źle skończyły, więc wpadła na wyjątkowy pomysł…

Zastanawialiście się kiedyś, jak kończą konie, które już nie nadają się do pracy lub na zawody? Annette Johansson, która jest hodowcą i trenerem – amatorem, doskonale zna przykre realia. Zwierzęta są sprzedawane do rzeźni lub przetrzymywane w strasznych warunkach. Kobieta postanowiła zrobić coś dobrego dla emerytowanych koni…

Szwedka postanowiła otworzyć dla nich dom spokojnej starości!

1

Annette przekonuje, że „musimy wziąć odpowiedzialność za konie także po tym, jak zakończy się ich kariera sportowa”. Nie może być tak, że zwierzę służy nam do zarabiania pieniędzy, a potem nie potrafimy odwdzięczyć mu się odpowiednią opieką…

2

Mamy nadzieję, że wiele osób weźmie sobie za wzór inicjatywę tej kobiety!

3

Podoba Ci się ten pomysł?

źródło: podaj.to