„Nasz nowy dom”: Katarzyna Dowbor nie wytrzymała. O co naprawdę chodzi w programie. Prowadząca udzieliła emocjonalnej wypowiedzi

Katarzyna Dowbor od prawie sześciu lat prowadzi program „Nasz nowy dom”, po latach powiedziała, o co tak naprawdę chodzi w reality-show. Podczas spotkania w Tychach, prowadząca udzieliła emocjonalnej wypowiedzi. Nikt się nie spodziewał takiego wyznania.

Katarzyna Dowbor jest znana przede wszystkim prowadząca popularny program „Nasz nowy dom”. Jest to jednak kobieta wielu talentów, m.in. wydawała niedawno książkę pt. „Apetyt na życie”. Niedawno została zaproszona na spotkanie w Tychach z okazji cyklu „Tury kultury”, podczas prezentowania swojej książki udzieliła emocjonalnej wypowiedzi na temat programu.

Katarzyna Dowbor jest kobietą wielu talentów. Opowiedziała o najnowszej książce i popularnym programie
Dowbor przede wszystkim jest kojarzona z prowadzenia reality-show „Nasz nowy dom”, lecz niewiele osób wie, że niedawno wydała książkę. Należy przypomnieć, że to nie jest jej debiut pisarski. Kobieta w 2018 roku wraz z Marcinem Koziołem napisała serię interaktywnych książek dla dzieci pt. „Stajnia pod tęczą”. Warto wspomnieć, że sama jest właścicielką stadniny, w której ma trzy konie. W dodatku warszawianka była radną Rady Miejskiej w Piasecznie w latach 1994-1998.

Katarzyna Dowbor została zaproszona na zgromadzenie z okazji cyklu „Tury kultury” organizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Tychach. Goście zadawali jej dużo pytań, m.in. o jej książkę, a przede wszystkim o program „Nasz nowy dom”. Dowbor udzieliła odpowiedzi, która poruszyła wszystkich zgromadzonych.

Prawdziwy powód powstania programu „Nasz nowy dom”
Katarzyna Dowbor zapytana o to, co tak naprawdę stoi za reality-show odpowiedziała, że nie chodzi o odrestaurowanie mieszkania, ale nade wszystko o nowe życie, zapewnienie godziwych warunków dla rodziny o trudnej sytuacji:

– Ci ludzie potrzebują nowego początku – powiedziała gwiazda telewizji Polsat.

Zapewniała zgromadzonych, że remont faktycznie trwa jedynie 5. dni. Wszystko za sprawą ponad 25 wykwalifikowanych pracowników, którzy są w stanie wykonać to w tak krótkim czasie. Wspomniała, że najnowszy projekt odbywa się w Gliwicach, to już 153. dom, którym zajmuję się ekipa Dowbor. Słuchacze oniemieli z zachwytu i poruszenia, nie spodziewali się takiej odpowiedzi.

źródło: pikio.pl