Michał Wiśniewski wbił szpilę mężowi Ani Wyszkoni. Gwiazda stanęła w obronie męża i dała ostry komentarz

Michał Wiśniewski w ostatnim czasie zdecydował się na bardzo ostrą i niespodziewaną wypowiedź, która spotkała się z publiczną krytyką. Na jego słowa odpowiedziała Ania Wyszkoni. Wokalista doczekał się ostrego komentarza.

Michał Wiśniewski wciąż cieszy się opinią autorytetu w dziedzinie muzyki i występów scenicznych. Trudno się temu dziwić, bo artysta znany z zespołu Ich Troje wiele lat temu był uznawany za największego polskiego gwiazdora, pojawiał się na wszystkich imprezach i uroczystościach i cieszył się ogromną sławą. W związku z tym wciąż bywa zapraszany do różnych programów, gdzie może dzielić się swoją opinią na różne tematy.

Tak też stało się kilka tygodni temu, gdy Michał Wiśniewski został zaproszony do popularnej telewizji śniadaniowej. Wokalista wypowiedział się wówczas w bardz ostry sposób na temat konkursu Eurowizji, twierdząc, że jest to obecnie jedynie zabawa nie mająca zbyt wiele wspólnego z uczciwą rywalizacją. Jego słowa spotkały się z wielką krytyką.

Michał Wiśniewski zdecydował się na ostrą wypowiedź o Eurowizji
Gwiazdor odniósł się również do polskiej części jury, w którym zasiadał Maciej Durczak, polski menedżer muzyczny, prywatnie mąż Ani Wyszkoni. Michał Wiśniewski głośno krytykował pomysł, by w jury znajdował się właśnie partner popularnej piosenkarki, który nie jest osobą rozpoznawalną, a jego opinie nie cieszą się tak wielkim szacunkiem wśród Polaków.

– Co to jest ekspert od Eurowizji? No nie ma ekspertów od Eurowizji. Przepraszam oczywiście, z całym szacunkiem dla Maćka, ale jakim jest ekspertem od Eurowizji. Jest menadżerem muzycznym – grzmiał w Pytaniu na śniadanie Michał Wiśniewski.

Michał Wiśniewski został ostro skrytykowany przez Anię Wyszkoni
Po pewnym czasie doczekaliśmy się odpowiedzi ze strony Ani Wyszkoni, partnerki jurora, która z pewnością nie zgadzała się ze słowami gwiazdora zespołu Ich Troje. Postanowiła odpowiedzieć znanemu muzykowi.

– Rozumiem, że Michał żałuje, że on nie był w jury. Nie chcę tego oceniać. Każdy ma swoje zdanie. Ja jestem na scenie od 23 lat i uważam, że wcale nie trzeba być na Eurowizji, żeby mieć duszę wrażliwa i być na tyle obeznaną, żeby móc oceniać innych – stwierdziła Ania Wyszkoni.

Wygląda na to, że oboje artyści nie znajdą porozumienia w sprawie, która tworzy dyskusje także między Polakami.

źródło: pikio.pl