Michał Szpak zaśpiewał “Tamagochi” w hołdzie dla Kory! To wykonanie przejdzie do historii! Zaskoczył wszystkich swoją wersją hitu [WIDEO]

Michał Szpak podczas koncertu w Pabianicach zaśpiewał swoją wersję hitu Taco Hemingwaya i Quebonafide Tamagochi, którą połączył z przebojem Maanamu Raz dwa raz dwa. Wykonanie spotkało się z bardzo pozytywnym przyjęciem wśród fanów piosenkarza.

Grafik koncertowy Michała Szpaka pęka w szwach do tego stopnia, że artysta co jakiś czas zmienia repertuar, którym nierzadko zaskakuje swoją wierną publiczność podążającą za nim z koncertu na koncert. W weekend wielu fanów piosenkarza przecierało oczy z niedowierzania, gdy pomiędzy swoimi przebojami – takimi jak Color of your life czy Rainbow – zaprezentował dwa wielkie polskie hity połączone w jeden.

Szpak nieoczekiwanie zaśpiewał refren Tamagochi Quebonafide i Taco Hemingwaya, który potraktował jako oryginalny przerywnik dla legendarnego hitu Kory i zespołu Maanam – Raz dwa raz dwa. Obie piosenki mają ogromne grono fanów, zatem decydując się na ich wykonanie w takiej aranżacji Michał wystawił się na sporą krytykę, która ostatecznie na niego nie spadła. Internauci są wręcz oczarowani lekkością z jaką finalista X-Factora wykonał swoje ulubione kawałki oddając w ten sposób hołd zmarłej 10 miesięcy temu Korze:

Bomba! Tylko Michał potrafi tak zaśpiewać – napisała jedna z fanek.
Nie lubiłem Tamagochi, ale w wykonaniu Michała nie lubię mniej. Tylko jego wersja mi się podoba – wtórował jej tajemniczy internauta.
Świetny hipnotyzujący klimat… Cały numer z punkowym początkiem, rewelacyjna interpretacja. Mix tych numerów to genialny pomysł.
Nagranie z Pabianic powoli zyskuje coraz większe grono fanów. Występ Michała Szpaka śpiewającego Tamagochi doczekał się już wielu udostępnień w serwisach społecznościowych, pochwalił się nim nawet sam artysta wklejając fragment na swoje Instastory.

Może Taco Hemingway powinien pomyśleć o mariażu z Michałem?

źródło: jastrzabpost.pl