Mężczyzna widzi, że coś rusza się w płomieniach. Zobacz zbliżenie kamery, na którym widać, jak podnosi maleńkie, żywe stworzenie

Kalifornię nawiedził wielki pożar, który zniszczył dotychczas ogromne połacie lasu. Pożar Thomas zmusił już do ucieczki ponad 230 000 ludzi – tysiące domów trawi bowiem ogień. Burmistrz Los Angeles, Eric Garcetti, ogłosił stan wyjątkowy.

Pożar zaczął się w poniedziałek, ale dopiero w środę zaczął rozprzestrzeniać się z dużą prędkością.

Władze ostrzegły mieszkańców niektórych terenów, aby w każdej chwili byli gotowi opuścić swe domy.

Jednak całe to niebezpieczeństwo i ogólny chaos nie powstrzymały anonimowego bohatera przed wejściem w płomienie na widok małego zdezorientowanego zwierzątka – a wszystko działo się przy autostradzie Ventura Country.

Naoczny świadek nagrał całe zdarzenie – obecnie wideo, co w pełni zrozumiałe, stało się bardzo popularne w internecie.

Na filmie widać jak anonimowy mężczyzna w krótkich spodenkach i luźnej bluzie stoi przy drodze. Nagle na poboczu spostrzega małe zwierzątko, które było zdane tylko na siebie.

Chłopak nie mógł zostawić biednego, bezradnego stworzonka i skazać go na straszny los. Zatrzymał się, wszedł w płomienie i ryzykując poparzenia, a może nawet własne życie, uratował malca.

Na początku może wydawać się, że osoba, która to nagrywała, nie była pewna, co zamierza ten dzielny bohater. Ale szybko wszystko stało się jasne – jego jedyną intencją było ocalenie życia zwierzęcia. Na filmie widzimy, że już po chwili mu się to udaje. Łapie ocalone stworzenie, aby upewnić się, że wszystko z nim dobrze.

Zobacz poniższy filmik i dowiedz się, jakie zwierzę mężczyzna wyciągnął wprost z płomieni.

źródło: pl.newsner.com