Format G8 opiera się na poszanowaniu prawa międzynarodowego – podkreśla Angela Merkel. Kanclerz Niemiec nie widzi na razie możliwości powrotu Rosji do grupy najważniejszych państw świata pod względem gospodarczym.

Pomimo ostatnich wstrząsów w relacjach z USA kanclerz Angela Merkel nie widzi w tej chwili szans na powrót Rosji do grupy G8. Taka była odpowiedź kanclerz na zapytanie posła Alternatywy dla Niemiec, który zastanawiał się, czy nie byłoby wskazane wzmocnienie kontaktów z Rosją.

Merkel odpowiedziała, że format G8 opiera się na poszanowaniu prawa międzynarodowego, a aneksja Krymu jest jego „rażącym naruszeniem”. – Dlatego wykluczenie Rosji z formatu G8 było prawidłową decyzją – podkreśliła. W 2014 r. Rosja została wykluczona z grupy G8, do której należała obok siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata.

Ważny dialog z Rosją

Następny szczyt w formacie G7 odbędzie się 8 i 9 czerwca w Kanadzie. Cieniem na nim położy się konflikt z USA, które wypowiedziały porozumienia międzynarodowe i nałożyły cła karne na stal i aluminium.
Merkel podkreśliła, że ważny jest intensywny dialog, także z Rosją. Kanclerz wskazała na rozmowy z prezydentem Putinem, na które pojechała w maju do Soczi. – Prowadzę rozmowy z Rosją – zapewniła, dodając, że istnieją w nich różnice stanowisk.

W krzyżowym ogniu pytań

Kanclerz Niemiec Angela Merkel po raz pierwszy w czasie swojej 13-letniej kadencji przez godzinę odpowiadała członkom Bundestagu. Do tej pory żaden szef niemieckiego rządu nie stanął w takim krzyżowym ogniu pytań.

Obecna koalicja chadeków i socjaldemokratów ustaliła w umowie koalicyjnej, że kanclerz Niemiec trzy razy w roku będzie odpowiadać na pytania w Bundestagu i generalnie zmienione zostaną procedury zapytań rządowych.

Broni decyzji o przyjęciu migrantów

Podczas pierwszej sesji pytań Angela Merkel broniła polityki migracyjnej niemieckiego rządu. – W wyjątkowo trudnej sytuacji humanitarnej w 2015 r. Niemcy działały bardzo odpowiedzialnie przyjmując uchodźców – powiedziała kanclerz.

Przypomniała, że legalność decyzji w tym czasie została potwierdzona przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. – Podstawowe decyzje polityczne były poprawne – zaznaczyła Merkel.